22.11.2001

Jak wykorzystać kryzys na rynku

Kryzys to raj dla piekielnie ambitnych i piekło dla słabych

Jak podaje „Wprost”, Amerykanie mawiają, że historię pisze się w rytmie kroków ludzi zstępujących po schodach w jedwabnych pantoflach i wchodzących na nie w podkutych butach. Oznacza to, że podczas okresu gorszej koniunktury następuje wymiana elit w biznesie. W istocie, w połowie lat 90., gdy wyczerpał się arsenał prostych pomysłów na robienie biznesu, wielu z najzamożniejszych polskich biznesmenów zaprzestało ekspansji swoich firm, stając się de facto rentierami.

Na rynku otworzyło się miejsce dla tych, którzy są kreatywni i potrafią odnaleźć się w nowej rzeczywistości, w świecie w którym wszystko zmienia się dynamiczniej niż kilka lat temu.

Wśród firm które dynamicznie rozwijają się na naszym rynku w/g tygodnika „Wprost”, na wyróżnienie zasługuje „Multisoft”, który na zasadzie franchisingu rozwija sieć sklepów obuwniczych „U szewczyka”, ma ich już ponad 140.
- Będziemy otwierać coraz większe i zasobniejsze sklepy, podwyższymy standard obsługi i będziemy sprowadzać buty z jeszcze lepszych materiałów - zapowiada Wojciech Dąbrowski, dyrektor Multisoftu.

Więcej:Marek Zieleniewski, Jan Piński, Monika Stefanowska, Wprost, 25 listopada 2001

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0