26.01.2011

Redan zapowiada dalszy rozwój

Właściciel sieci Top Secret i Troll podsumowuje rok 2010 i przedstawia plany na kolejne lata.

W 2010 roku przychody ze sprzedaży Grupy Redan wyniosły 324,2 mln zł i były o 10 proc. wyższe niż w 2009. Osiągnięta w ubiegłym roku sprzedaż jest niższa od planowanej o 3 proc., jednak – dzięki zmniejszeniu kosztów bieżących – Redan wypracował prognozowany zysk netto na poziomie 5,8 mln zł. Prognoza na rok 2011 zakłada zysk netto na poziomie 14 mln zł, zaś w 2012 ma on osiągnąć poziom 21 - 26 mln zł. Sprzedaż w 2012 ma sięgnąć 508 - 540 mln zł.

Wnętrze sklepu Top Secret and Friends. Na pierwszym planie lada, w tle odzież. Fot. Redan

Redan S.A. jest operatorem takich marek odzieżowych: Top Secret i Troll oraz sieci sklepów Textilmarket, które w sumie liczy ponad 400 sklepów

Największy wpływ na wyniki spółki miała sieć Textilmarket, która miała ponad 53 proc. udział w sprzedaży. W 2010 dyskontowy filar spółki osiągnął przychody w wysokości 170 mln zł, co daje 19 proc. wzrost w stosunku do roku poprzedniego. Grupa Redan zapowiada dalszy rozwój tej gałęzi swojej działalności. Zgodnie z zapowiedziami prezesa, Textilmarket może liczyć nawet 500 sklepów w całym kraju. Na ten rok zapowiadane jest otwarcie 65 nowych placówek, rok 2010 Textilmarket zakończył z liczbą 200 punktów sieci.

W 2010 dobre wyniki zanotował sektor modowy, który odrobił słabe rezultaty z pierwszego półrocza. Sprzedaż w tym segmencie była w ubiegłym roku wyższa o 5 proc. niż w roku 2009 i wyniosła 138 mln zł. Dobrze radzą sobie również zagraniczne placówki Grupy Redan, które przyniosły firmie 2 mln zł, czyli o 41 proc. więcej niż w 2009. Zarząd spółki zapowiada, że w tym roku do sieci dołączą kolejne sklepy.

- Będziemy rozwijać zarówno sklepy własne, których w tym roku chcemy otworzyć siedem, jak i placówki franczyzowe, których liczba ma się w przyszłym roku zwiększyć ze 144 do 158. Kładziemy nacisk na multibrandy, które dają nam większą możliwość manipulowania asortymentem i dostosowywania go do potrzeb konkretnych klientów niż sklepy monobrandowe. Nowe placówki będą powstawać zarówno w Polsce, jak i na rynkach zagranicznych. Na Ukrainie chcemy zwiększyć liczbę sklepów własnych z 4 do 7, planujemy też powstanie siedmiu nowych sklepów franczyzowych. Nowe sklepy powstaną też na Białorusi i w Rosji - mówi Bogusz Kruszyński, prezes zarządu Grupy Redan. - Widzimy potencjał rynku modowego. Zarobiliśmy na nim w drugiej połowie 2010 i dlatego zakładamy, że jego działalność będzie rentowna również w tym roku.

(mak)