Z powodu powodzi i upałów, ubiegły rok był trudny dla branży wędliniarskiej przez co na naszym rynku mięsnym pojawia się coraz więcej mięsa niskiej jakości - mówi Dariusz Kucz, dyrektor handlowy sieci Bacówka.
Poniedziałek
31.01.2011
Na rok 2011 sieć sklepów mięsnych zapowiada otwarcie 10 nowych placówek.
 

Bacówka powstała w 2002 roku z pasji właścicieli do zdrowych i naturalnych wędlin. Po zdobyciu uznania wśród konsumentów, ruszyła produkcja własnej garmażerki: tradycyjnych mięs, smalców, pasztetów, przetworów, miodów, serów i wielu innych produktów. Dziś Bacówka to trzy sklepy własne, 14 franczyzowych oraz cztery stoiska patronackie. W październiku 2010 roku otwarto trzy nowe franczyzowe Bacówki: w Tarnowskich Górach, w Kielcach oraz w Krakowie na najstarszym placu targowym.

- W 2011 roku chcemy otworzyć 10 nowych placówek własnych lub franczyzowych m.in. w Bielsku Białej, Wrocławiu, Krakowie oraz w Rzeszowie - zdradza Dariusz Kucz. - Wszystkie nasze Bacówki na terenie całej Polski, skupiają się wokół istniejących tras logistycznych. Produkt z masarni do Bacówki musi być dostarczony świeży.

Na nasz rynek coraz częściej napływają tanie wyroby wędliniarskie. Są one często produkowane masowo, w warunkach niespełniających wymogów Sanepidu. Nazwa też jest narzędziem prostej manipulacji: szynka wędzona, która nigdy nie była w wędzarni. Stratne w tym procesie są masarnie produkujące tradycyjne wyroby.

- Cały czas pracujemy nad wzmocnieniem naszej marki i pokazaniu konsumentom czym różni się nasza mała produkcja wędlin w Bacówce od powszechnie spotykanych wędlin na rynku tzw. „masówki” - wyjaśnia Dariusz Kucz, dyrektor handlowy sieci Bacówka. - Zwracamy uwagę klientów na to, jak ważny jest dobór dobrego surowca, naturalnych przypraw i tradycyjnych metod wędzenia. Nie stosujemy powszechnych w przemyśle mięsnym chemicznych dodatków.

Swoją Bacówkę może otworzyć każdy, kto dysponuje min. 80 tys. zł. O lokalizacji placówki decyduje franczyzobiorca, gdyż to on ma najlepsze rozeznanie lokalnego rynku. Wielkość Bacówki zaczyna się od stoiska w centrum handlowym przez lokale osiedlowe, aż do sklepów o powierzchni 100 m2 w miejskich aglomeracjach.

(boa)


Bolesław Adamiec, dziennikarz
Bolesław Adamiec
dziennikarz

NAJCZEŚCIEJ CZYTANE

Jaki biznes się opłaci w 2018? /01.12.2017

Sprawdziliśmy, w jaki biznes warto zainwestować w nadchodzącym roku. Tłumaczymy, jak otworzyć i z sukcesem prowadzić spaghetterię, sklep z bielizną, pączkarnię, agencję Mikołajów, park trampolin oraz firmę sprzedającą kosze prezentowe. Opisujemy też sprawdzone franczyzy z branży usługowej. Radzimy, jak przeprowadzić remanent w firmie.

Franczyza - czym to się je? /27.10.2008

Franczyza to sposób na własny biznes pod znanym logo. Korzystają z niej największe światowe marki, warto więc wiedzieć czym jest biznes na licencji franczyzowej.

Wypożyczalnia samochodów: zysk na czterech kółkach /08.06.2015

Uruchomienie wypożyczalni samochodów jest kosztowne. Jednak wydatek szybko się zwraca, bo za kierownicą pożyczonego auta najczęściej siadają turyści, którzy podczas urlopu nie oszczędzają.

Kto może mieć McDonalda? /29.08.2015

Własny McDonald to nieosiągalny cel dla niejednego biznesowego marzyciela. Kto więc może mieć swojego McDonalda? Aneta Czaplicka ma pięć restauracji pod tym szyldem.

Jak odnieść sukces we franczyzie? /01.06.2018

Planujesz inwestycję w biznes franczyzowy? Podpowiadamy czym się kierować, żeby wybrać właściwą franczyzę dla siebie i odnieść sukces w biznesie. Analizujemy czy bardziej opłaca się otworzyć firmę transportową, piwny ogródek, drukarnię internetową czy firmę produkującą pościel. Ponadto prezentujemy 15 sprawdzonych pomysłów na sklep odzieżowy znanej marki. Zdradzamy 10 najczęstszych błędów franczyzobiorców. Radzimy, jakie triki marketingowe opłaca się zastosować, żeby sprzedać więcej. Zbigniew Inglot opowiada nam jak z małej firmy rodzinnej zbudować koncern znany niemal na całym świecie.