09.02.2011

Północ Nieruchomości podnosi prognozy wzrostu

Sieć chce zakończyć obecny rok z 45 placówkami.

- W związku z odnotowanym w 2010 roku wzrostem liczby placówek, spółka podnosi prognozy wielkości sieci na koniec 2011 r. z 40 do 45 i z 50 do 65 placówek na koniec 2012 roku - mówi Piotr Sumara, prezes Północ Nieruchomości.

Biuro nieruchomości Północ.

Na koniec 2011 roku sieć ma liczyć 45 placówek.

Obecnie sieć liczy 33 placówki i należy do jednego z najszybciej rozwijających się systemów franczyzowej biur nieruchomości w kraju. Od czerwca ubiegłego roku w sieci obowiązuje promocja, polegająca na zwolnieniu przystępujących do niej franczyzobiorców z części opłat w okresie pierwszego półrocza ich działalności. Tylko w IV kwartale 2010 roku z tej oferty skorzystało 7 nowych franczyzobiorców.

- Doskonałe wyniki aktualnie obowiązującej promocji skłoniły nas do przedłużenia okresu jej obowiązywania o kilka miesięcy – mówi Sumara.

Północ Nieruchomości zaprezentowała też raport wyników osiągniętych w IV kwartale 2010 roku. W tym okresie spółka odnotowała wzrost przychodów ze sprzedaży, które wyniosły 972,3 tys. zł i były wyższe od wyniku osiągniętego w analogicznym okresie 2009 roku o 128 proc. Poprawiły się też wyniki notowane w kategorii zysku netto. W ostatnich trzech miesiącach 2009 roku operator sieci stracił 224 tys. zł, w ostatnim kwartale 2010 wyszedł nad kreskę i zarobił 2 tys. zł. Kluczowe znaczenie w strukturze przychodów, zarówno w IV kwartale jak i w całym 2010 roku, miała działalność inwestycyjna, polegająca na zakupie nieruchomości w celu ich dalszej sprzedaży. Przychód spółki z tego tytułu wyniósł 643 tys. zł.

- Jesteśmy na dobrej drodze, a zaplanowane i konsekwentnie realizowane działania pozwolą nam na dalszy rozwój i umocnienie pozycji rynkowej Spółki w 2011 roku – dodaje Piotr Sumara.

(gum)