27.11.2001

Obawa o małe sklepy

W ciągu 3-4 lat sklepy wielkopowierzchniowe mogą opanować nawet 70 proc. wewnętrznego rynku

Jak podaje „Rzeczpospolita”, Polska Izba Handlowa ostrzega, że w ciągu najbliższych 3-4 lat sklepy wielkopowierzchniowe mogą opanować nawet 70 proc. wewnętrznego rynku.

Według PIH najgorsze są dyskonty. Hipermarketów jest teraz ok. 180, a docelowo będzie może 300. Dla większej liczby nie ma po prostu miejsca. A sieci sklepów dyskontowych będzie przybywać. Obok już działających sieci Groszek czy Leader Price, kolejne sieci dyskontowe przygotowują się do wejścia na polski rynek. Ich rozwój stanowi bezpośrednią konkurencję dla niewielkich, osiedlowych sklepów, może też doprowadzić do upadku wielu drobnych kupców.

Według PIH, w najbliższych 3-4 latach może zniknąć nawet 300 tys. z ponad miliona małych sklepów i punktów handlowych (w tej liczbie ok. 200-300 tys. działa nielegalnie). Jak ocenia Izba, która zrzesza krajowe sieci sklepów oraz hurtownie, obecnie tzw. nowoczesne formy dystrybucji, czyli super- i hipermarkety oraz sieci dyskontowe, mają już 35 proc. udział e obrotach handlu detalicznego, a w ciągu 3-4 lat zwiększą ten udział do 70 proc.

Więcej: Rzeczpospolita, 27 listopada 2001, „Ekonomia i Rynek”

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0