18.02.2011

Auto-Spa
pod rękę z Tesco

Przy marketach Tesco w całym kraju powstaną bezdotykowe myjnie na licencji wrocławskiej firmy Auto-Spa.

Pierwsza myjnia w barwach Auto-Spa ruszyła w 2009 roku. Obecnie firma zarządza 17 myjniami własnymi, ale plany Auto-Spa na ten rok są ambitne. Do końca 2011 roku sieć ma powiększyć się o blisko 30 myjni partnerskich. Nowe punkty będą powstawać nie tylko w pobliżu sklepów brytyjskiej sieci, bowiem firma pozyskuje też lokalizacje wokół innych centrów handlowych.

Samochód w myjni Auto-Spa zlokalizowanej w sąsiedztwie marketu Tesco.

Samochód w myjni Auto-Spa zlokalizowanej w sąsiedztwie marketu Tesco.

- O sukcesie bezdotykowej myjni w dużej mierze decyduje lokalizacja – wyjaśnia Sławomir Decewicz, prezes zarządu Auto-Spa. – Dlatego naszym partnerom przekazujemy lokalizacje o ogromnym potencjale – przy hiper i supermarketach Tesco, które są znakomitym generatorem ruchu.

Przystępujący do sieci, partnerzy mogą wybierać spośród ponad dwustu lokalizacji na terenie całego kraju. Franczyzobiorca może kupić już istniejącą myjnię, może też postawić własną, w wybranej przez siebie lokalizacji z przygotowanym pozwoleniem na budowę. Auto-Spa, mając dostęp do wielu dostawców maszyn, pozostawia partnerowi prawo wyboru marki urządzeń, które będą zakupione do jego myjni. Potencjalny partner, na podstawie oszacowanych kosztów i prognozowanych zysków, może wybrać najkorzystniejszy dla siebie wariant.

W zależności od liczby stanowisk całkowity koszt budowy i uruchomienia trzystanowiskowej myjni bezdotykowej to około 500 tys. zł. Partner musi mieć wkład własny w wysokości co najmniej 30 proc. tej kwoty. Franczyzobiorcy mogą liczyć na pomoc Auto-Spa w finansowaniu inwestycji.

(mak)