17.03.2011

Program nauczania dostosowany
do wieku

Franczyzobiorcy mogą wybrać koncept dopasowany do grupy wiekowej uczniów - Mała Lingua lub Lingua Teens Space.

Marka Mała Lingua obejmuje zajęcia dla dzieci w wieku 3-12 lat. Lingua Teens Space skierowana jest natomiast do młodzieży gimnazjalnej (13-15 lat) oraz licealnej (16-18 lat). W szkołach działających pod logo Mała Lingua lekcje odbywają się w oparciu o autorski program z bajkowym motywem Rodziny Blabbersów z Livendell, który z łatwością oddziałuje na dziecięcą wyobraźnię i tym samym zachęca je do efektywnej nauki.

Uczniowie podczas zajęć w szkole Mała Lingua.

Opłata licencyjna z tytułu przystąpienia do sieci wynosi 10 tys. zł dla konceptu Mała Lingua i 13 tys. zł w przypadku licencji dotyczącej obu konceptów szkoły językowej. Koszt inwestycji bez opłaty licencyjnej wynosi ok. 55 tys. zł z wyposażeniem.

- Dzieci uczą się najlepiej, kiedy swoje otoczenie odbierają wszystkimi zmysłami: poprzez muzykę, rytm, obrazy i twórcze działanie. Uczniowie poznają życie i przygody bajkowej rodziny i w czasie zajęć wykorzystują je do tak zwanej teatralizacji, czyli odgrywania scenek z życia Blabbersów. Dzięki możliwości wcielania się w role uczniowie rozwijają umiejętności wypowiadania się pełnymi zdaniami i komunikowania się w języku obcym, co jest głównym celem na wszystkich zajęciach w naszej szkole – tłumaczy Monika Ferreira, właścicielka szkoły Mała Lingua & Lingua Teens Space.

Metoda Lingua Teens Space jest odpowiedzią na potrzeby i preferencje młodzieży w procesie uczenia się języków i polega na wykorzystaniu pojęcia autonomii dla młodzieży na zajęciach. Autonomia, czyli odpowiedzialność ucznia za własne uczenie się, zapewnia młodzieży możliwość współdecydowania o formie i kontekście zajęć, podnosi motywację ucznia i jego zaangażowanie do pracy na lekcjach języka obcego.

W sieci działają cztery szkoły franczyzowe, z czego ostatnie otwarcie miało miejsce w Lublinie. Kolejne cztery punkty mają powstać w 2011 roku. Mała Lingua & Lingua Teens Space nie ogranicza się jedynie do największych miast. Również w miejscowościach liczących powyżej 20 tys. mieszkańców opłaca się prowadzić szkołę językową.

- Duże miasta oznaczają wielu potencjalnych klientów, jednak konkurencja jest tu znacznie silniejsza. Natomiast uczniów łatwiej jest zdobyć w małych miastach, gdzie brakuje innowacyjnych metod nauczania – dodaje Monika Ferreira.

Minimalna powierzchnia szkoły to 100 m2. Dobrze, jeśli lokal wraz z rozwojem szkoły i pozyskaniem większej liczby uczniów, można powiększyć o dodatkowe sale. Franczyzodawca ocenia, czy lokalizacja pod szkołę, którą do zaopiniowania przedstawia partner, sprawdzi się w praktyce.

- Najatrakcyjniejsze naszym zdaniem są okolice dużych osiedli w większych aglomeracjach oraz centra miast w mniejszych miejscowościach – mówi Monika Fereira.

Firma oczekuje, że franczyzobiorcy będą posiadali umiejętności sprzedażowe, umiejętności zarządzania projektami i wysoko rozwiniętą świadomość w zakresie etyki biznesowej. Mile widziane jest doświadczenie w branży edukacyjnej. Licencjodawca oddaje w ręce partnera know-how nie tylko dotyczące skutecznej nauki języków obcych dla uczniów w wieku 3-18 lat ale też pełną wiedzą dotyczącą zarządzania szkołą językową o obszarze finansów, sprzedaży, marketingu i organizacji administracyjnej.

Sukces finansowy szkoły językowej zależy, zdaniem franczyzodawcy, od umiejętności zarządzania franczyzobiorców. Na etapie wprowadzania szkoły na rynek bardzo ważne jest osobiste zaangażowanie franczyzobiorcy i jego predyspozycje do szukania rozwiązań dla biznesu. - W ramach opłaty licencyjnej partnerzy mogą liczyć na bardzo precyzyjny proces szkolenia i stopniowego wprowadzania we wszystkie zakresy funkcjonowania szkoły - dodaje Monika Ferreira.

(dw)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0