18.04.2011

Malować każdy może

Sieć Bajart, zajmująca się artystycznym malowaniem wnętrz, otworzyła trzecią placówkę w tym roku.

Sieć otworzyła w tym roku trzy placówki franczyzowe: we Wrocławiu, Poznaniu i drugą w Warszawie. Prowadzone są także rozmowy z franczyzobiorcami ze Szczecina, Warszawy i Białegostoku. Bajart poszukuje kolejnych przedsiębiorców, chętnych do współpracy, m.in. w Krakowie, Trójmieście, Bydgoszczy, Kielcach, w Olsztynie oraz w innych miastach powyżej 90 tys. mieszkańców. Do końca roku sieć chce otworzyć jeszcze 20 placówek.

Flamingi na ścianie. Dzieło sieci Bajart.

Obecnie w sieci Bajart działa 10 placówek. Ostanie otwarcia miały miejsce w Poznaniu, Wrocławiu oraz w Warszawie. Sieć chce zakończyć rok z liczbą 30 oddziałów w całej Polsce.

Nowością w naszej sieci są szkolenia dla franczyzobiorców z zakresu wykonywania malunków - mówi Karolina Mrowiec, właścicielka sieci Bajart. - Szkolenia mają na celu rozwijanie zdolności plastycznych naszych partnerów. Podczas 7-dniowego kursu franczyzobiorcy zostają przygotowani do samodzielnego wykonywania malunków, co daje im początkowo większą elastyczność oraz mniejsze koszty prowadzenia własnej działalności.

Bajart to firma, która zajmuje się projektowaniem i malowaniem obrazów na ścianach według indywidualnych upodobań klientów. Artystyczne malowanie wnętrz to nowoczesny pomysł na dekoracje ścian, elewacji, mebli oraz szyb. Z usług sieci coraz częściej korzystają lokale gastronomiczne, przedszkola, salony urody czy centra handlowe i biura. Bajart działa na rynku od ponad pięciu lat, zaś od półtora roku sieć rozwija się poprzez franczyzę.

Pomysł na firmę wziął się z mojej pasji do malarstwa – wspomina Karolina Mrowiec. - Chciałam po prostu robić to, co lubię i na czym się znam oraz na tym zarabiać. Kiedy pomysł zaskoczył na rynku zachodniopomorskim, przyszła myśl by rozwijać go dalej w całej Polsce.

Chcąc przystąpić do sieci Bajart, należy uiścić opłatę wstępną w wysokość 4,7 tys. zł (na pokrycie kosztów szkolenia) oraz dysponować kwotą 1,5 tys. zł na pierwsze miesiące prowadzenia działalności. Po dwóch miesiącach współpracy należy także uregulować opłatę licencyjną w wysokości od 250 do 350 zł w zależności od wielkości miasta. Szacowany okres zwrotu inwestycji wynosi niecałe pół roku.

Franczyzobiorca może liczyć na know-how firmy oraz szkolenie z zakresu prowadzenia własnego biznesu. Partner dostaje portfolio firmy, materiały reklamowe, wzory umów oraz firmowego maila. Może także liczyć na pomoc merytoryczną i wsparcie marketingowe przez cały okres trwania umowy.

(boa)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Bolesław Adamiec

dziennikarz
Napisz do autora