20.04.2011

Północ Nieruchomości chce zbliżyć się do 50

Kryzys w nieruchomościach to więcej chętnych na franczyzę i otwarcia kolejnych biur.

W pierwszym kwartale sieć biur Nieruchomości Północ powiększyła się o pięć placówek. Nowe oddziały pojawiły się w Łodzi, Gdańsku, Kielcach, Gliwicach i Olsztynie.
- Jest to kontynuacja dobrej passy, która towarzyszy nam już praktycznie od początku roku 2010. Pod skrzydła naszej sieci ucieka coraz więcej przedsiębiorców. Sądzimy, że to zjawisko będzie się nasilać z każdym następnym miesiącem - mówi Piotr Sumara, prezes spółki Północ Nieruchomości.

Przedstawiciele sieci Nieruchomości Północ podczas debiutu na New Connect.

Operator sieci, spółka Północ Nieruchomości, jest notowana na rynku New Connect od 2007 roku.

Pośrednicy sieci działają obecnie w 35 biurach. Trwają przygotowania do otwarcia kolejnych ośmiu punktów w różnych miastach Polski, w których do tej pory sieć była nieobecna.

- Naszym celem jest, aby do końca bieżącego roku pod szyldem Północ Nieruchomości działało około 45 biur. Jest to założenie jak najbardziej realne, ponieważ kryzys na rynku nieruchomości jedynie przyspiesza decyzję nowych franczyzobiorców o wstąpieniu do sieci – mówi Krzysztof Pelowski, dyrektor działu rozwoju i marketingu sieci.

– Niewielkie indywidualne podmioty działające na rynku zaczynają doceniać korzyści, jakie daje im franczyza znanej marki. Przekonują się, że w grupie mogą zdziałać więcej. Franczyza, która pozornie miała ich ograniczać, tak naprawdę pozwoli rozwinąć im skrzydła – dodaje Piotr Sumara.

W 2010 notowana na New Connect spółka operatora sieci zarobiła na czysto nieco ponad 0,5 mln zł, zwiększając przychody ze sprzedaży o 45 proc. Ceny jej akcji od początku roku roku spadły z 2,8 zł do 2,54 zł.

(gum)