09.05.2011

Zielona Zebra poszukuje inwestorów

W barach Zielona Zebra wszyscy goście będą mogli grillować przy wspólnym stole, co nada miejscu klimat biesiady.

Zielona Zebra organizuje sieć stacjonarnych i mobilnych punktów gastronomicznych. Zasadnicza część restauracji ma zostać otwarta w lokalach, gdzie uprzednio był prowadzony biznes gastronomiczny. Aranżacja kolorystyczna i wyposażenie grill barów nie wymaga wielkich nakładów finansowych.

Specjalny stół z zamontowanym grillem po środku w barze Zielona Zebra.

Zielona Zebra posiada patent na specjalny stół z zamontowanym grillem.
Kapitał niezbędny do otwarcia własnego grill baru to kwota rzędu 160 tys. zł.

- W początkowym okresie Zielona Zebra będzie funkcjonować przez bary pilotażowe, a licencja na prowadzenie własnego grill baru będzie sprzedawana jako franczyza - mówi Stanisław Pamuła, właściciel Zielonej Zebry. - Następnym krokiem będzie wprowadzenie receptur nowej marki do supermarketów i punktów gastronomicznych. Nie wymagamy od potencjalnych franczyzobiorców wykształcenia gastronomicznego. Ważniejsze jest, aby przyszły właściciel grill baru charakteryzował się przedsiębiorczością, ambicją i nastawieniem na sukces – dodaje Stanisław Pamuła.

Głównymi produktami proponowanymi klientom będą beztłuszczowe dania z mięsa drobiowego przyrządzane na elektrycznym grillu. W menu znajdzie się także 14 sosów własnej receptury, których nazwom będą przypisane kolejne cyfry od 1 do 14. Niektóre grill bary będą dodatkowo wyposażone w agregaty do produkcji frytek z ziemniaków wybranej odmiany.

W grill barach Zielona Zebra nie będą wytwarzane żadne produkty. Sosy oraz hermetycznie zamknięte mięso będzie przechowywane w lodówkach. Grupą docelową, która ma stanowić większość klienteli firmy, jest młodzież w wieku 18-25 lat.

(boa)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Bolesław Adamiec

dziennikarz
Napisz do autora