Franczyza z pierwszym dzwonkiem

Jeta działa w branży wykończenia wnętrz, w jej ofercie znajdują się płytki ceramiczne, wykładziny, dywany i panele podłogowe.
Poniedziałek
30.05.2011
Pierwszy sklep franczyzowy firmy Jeta ruszy w Oleśnicy na początku września.
 

Jeta działa w branży wykończenia wnętrz, w jej ofercie znajdują się płytki ceramiczne, wykładziny, dywany i panele podłogowe. Firma istnieje na rynku od 1990 roku i uruchomiła w tym czasie dziewięć sklepów własnych oraz współpracuje z kilkunastoma placówkami partnerskimi.

- Chociaż na rynku działamy już przeszło 20 lat, to nasz system franczyzowy dopiero raczkuje. Mam nadzieję, że ten rok będzie dla nas przełomowy pod względem rozwoju sieci i pozyskania nowych partnerów franczyzowych. Nasza pierwsza placówka franczyzowa będzie otwarta w Oleśnicy, jej otwarcie zaplanowaliśmy na początek września – mówi Maciej Świątek, wiceprezes zarządu Jeta.

Salony Jeta mają od 300 do 600 m2, przystosowanie lokalu do wymogów sieci to wydatek ok. 100 zł na m2. Na zatowarowanie trzeba przeznaczyć ok. 400 zł za m2. Jeta pobiera opłatę marketingową w wysokości 2 proc. od obrotu netto, przystąpienie do sieci nie wiąże się jednak z żadnymi opłatami. Firma pomaga franczyzobiorcy przygotować sklep od momentu wyboru lokalu, aż do chwili, gdy wszystko jest gotowe do otwarcia. Wspiera go również przez cały czas trwania współpracy. Przyszły franczyzobiorca musi posiadać doświadczenie w branży budowlanej lub handlu artykułami wyposażenia wnętrz.

- Mamy świadomość, że współpraca z franczyzodawcą, to „małżeństwo z rozdzielnością majątkową”, dlatego nie chcemy pozyskiwać partnerów za wszelką cenę. Każdy franczyzobiorca, zanim zdecyduje się na podjęcie współpracy z jakąkolwiek firmą, musi prześwietlić ją pod względem doświadczenia, możliwości organizacyjnych oraz zaplecza merytorycznego, a dopiero później podejmować wiążące decyzje – dodaje Świątek.

(mak)


Magdalena Krocz