12.12.2001

Drożej przez metki?

Oznaczenie ceną każdego towaru spowoduje wzrost cen

Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, dziś wchodzi w życie nowa ustawa o cenach . Jej art. 12 mówi wyraźnie, że towar przeznaczony do sprzedaży detalicznej oznacza się ceną. Minister finansów ma określić w rozporządzeniu, w jaki sposób uwidaczniać ceny towarów oraz przypadki, gdy tego robić nie trzeba.

Handlowcy zrzeszeni w Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji (do której należą m.in. największe sieci sklepów) alarmują, że wprowadzenie obowiązku umieszczania ceny na każdym egzemplarzu sprzedawanego produktu spowoduje ogromne problemy organizacyjne.

- W sklepach wielkopowierzchniowych sprzedaje się dziennie do 150 tys. produktów, a w okresach świątecznych – nawet do pół miliona sztuk. Dodatkowo ceny ulegają częstym zmianom. Jak ometkować taką ilość towarów? Z punktu widzenia organizacji pracy w sklepie to będzie katastrofa. Obowiązku tego, nie można rozciągnąć na wszystkie produkty m.in. gumy do żucia, ołówki, lizaki – uważa Andrzej Faliński, dyrektor POHiD. Jego zdaniem stracą też klienci sklepów, bo wzrosną koszty sprzedaży.

Według POHiD w krajach Unii Europejskiej nie stosuje się jednostkowego oznaczenia cenami produktów.

Więcej: Marcin Musiał, Gazeta Wyborcza, 12 grudnia 2001

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0