Poleć stronę: Małe sklepy trzymają się razem
Adresat
wpisz adres email odbiorcy
Nadawca
wpisz adres email nadawcy
Wiadomość
możesz dopisać coś do wysyłanej wiadomości

27.06.2011

Małe sklepy trzymają się razem

Właściciele sklepów spożywczych z Pomorza połączyli siły tworząc sieć Abo - udane zakupy.

Właścicielem sieci Abo - udane zakupy jest spółka Detal Pomorze, która powstała w 2009 roku. Założyło ją dziesięciu właścicieli 14 sklepów osiedlowych z województwa pomorskiego. Celem zawiązania spółki było wzmocnienie pozycji sklepów na rynku i zwiększenie ich możliwości w negocjacjach cen z hurtownikami. W ciągu dwóch lat istnienia do sieci przyłączały się kolejne sklepy, których dziś jest już 83.

Sklep Abo w Gdańsku na Myśliwskich Wzgórzach.

Ostatnie sklepy przystąpiły do sieci pod koniec maja. Nowe placówki powstały m.in w Jastrzębiej Górze, Gdańsku i Gdyni.

- Chcemy się bronić przed agresywnie rozwijającymi się dyskontami i konsolidacjami na rynku tradycyjnym, które będą eliminować z niego kolejnych graczy. W efekcie, ograniczenie rynku hurtowego spowoduje wzrost cen – mówi Maciej Zaremba, prezes zarządu Detal Pomorze. - Wychodzimy z założenia, że nie warto wiązać się z jednym dostawcą. Tworząc konkurencję można uzyskać atrakcyjniejsze ceny produktów.

Sklepy Abo współpracują ze sobą na zasadzie miękkiej franczyzy. Nie ponoszą żadnych dodatkowych kosztów z tytułu przystąpienia do sieci, czy też funkcjonowania w niej. Najważniejszym atutem obecności w sieci są konkurencyjne ceny u dystrybutorów oraz rabat retro. Jest to rabat przyznawany za dokonane wcześniej zakupy. Jego wysokość zależna jest od obrotu, który zostanie wygenerowany w danym okresie. Z tego tytułu przedsiębiorca raz na kwartał można liczyć na dodatkowe pieniądze. W średniej wielkości sklepie, w którym miesięczny przychód wynosi około 250 tys. zł brutto, kwota zwrotu rabatu retro to nawet 8 tys.

- Realnym celem na ten rok jest podwojenie tej kwoty - mówi Maciej Zaremba. - Istotniejsze jest dla nas wypłacanie bonusów retro, a nie zysk centrali, której koszty prowadzenia z założenia mają być minimalne. Dzięki temu możliwe jest wygenerowanie większego zysku przez wszystkie sklepy. Staramy się dobierać duże, stabilne finansowo placówki, o powierzchni min. 100 m2, które pozwolą nam spełnić wymagania producentów. Myślę, że liczba sklepów współpracujących z nami w bieżącym roku będzie szybko rosła.

(boa)