29.06.2011

Advadis szuka partnerów

Znalezienie franczyzobiorców to dla dystrybutora napojów priorytet.

Firma Advadis, która dostarcza obecnie alkohol do ok. 9,5 tys. sklepów poprzez 29 kontrolowanych przez siebie hurtowni, zanotowała w ubiegłym roku blisko 50 mln zł straty. Przychody spółki nadal spadają, ale dzięki cięciu kosztów i wzrostowi marż jest szansa, by jeszcze w 2011 roku Advadis zanotował zysk. W poprawie sytuacji finansowej firmy ma pomóc budowa franczyzowej sieci sklepów spożywczych. Spółka chce szukać partnerów wśród tych przedsiębiorców, którzy jak dotąd nie zdecydowali się na współpracę z dużym franczyzodawcą.

Butelki z winem.

Advadis dostarcza obecnie alkohol do ok. 9,5 tys. sklepów poprzez 29 kontrolowanych przez siebie hurtowni.

- W ciągu najbliższych kilku lat organizacjom średniej wielkości, takim jak Advadis, będzie coraz trudniej funkcjonować na rynku detalicznym. Wszystkiemu winna jest postępująca koncentracja rynku. Dlatego aby zapewnić sobie dalsze funkcjonowanie i rynek zbytu musimy stworzyć własną franczyzową sieć detaliczną. To ostatni dzwonek, bowiem zmiany następują nieubłaganie, co z resztą doskonale widać po spadku liczby małych sklepów i ich coraz gorszej kondycji finansowej - tymi słowami Adam Brodowski, prezes spółki Advadis, tłumaczy powody decyzji o wejściu we franczyzę.

Operatorem sieci ma być zależna spółka Advadisu, Polski Detal Zawisza. Zarząd zakłada, że w skład systemu partnerskiego może wejść 200 – 400 placówek, które łącznie będą generować obrót na poziomie 200-360 mln zł. 40 proc. ich sprzedaży ma opierać się na napojach i alkoholach dostarczanych przez Advadis.

- Z pilotażowymi placówkami naszej sieci franczyzowej wystartujemy jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia. Obecnie analizujemy potencjał sklepów, które zgłosiły się do nas z propozycją współpracy oraz tych, które sami wybraliśmy z rynku. W pierwszym etapie ofertę skierowaliśmy do 500 wytypowanych sklepów w województwach pomorskim i dolnośląskim, ale franczyzą obejmiemy cały obszar naszego działania. Chodzi nam o stworzenie ogólnopolskiej sieci sklepów typu convenience z rozpoznawalnym logo, atrakcyjną marką i optymalną strukturą oferty. Położymy nacisk na napoje alkoholowe i bezalkoholowe oraz dania gotowe. Informacji o kwotach inwestycji i opłatach franczyzowych udzielamy bezpośrednio zainteresowanym przedsiębiorcom. Mogę jednak zdradzić, że korzyści z udziału w programie lojalnościowym wykraczają poza wysokie marże handlowe – mówi Adam Brodowski, prezes Advadis.

Advadis jest notowany na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Z powodu słabych wyników kurs akcji spółki spadł od początku roku o 40 proc. W poniedziałek 27 czerwca w odpowiedzi na zapowiedzi zarządu dotyczące restrukturyzacji i poprawy wyników wzrósł o 13 proc.

(gum)