03.07.2011

Biżuteria z duszą

W butikach Kate&Kate można znaleźć ręcznie robioną biżuterię z całego świata. Firma właśnie przygotowuje się do otwarcia nowego sklepu w Sopocie.

Pod logo Kate&Kate funkcjonuje dziś siedem sklepów z biżuterią, z których cztery prowadzone są przez franczyzobiorców. Niedawno ruszyła placówka własna w centrum handlowym Silesia w Katowicach, a do otwarcia przygotowuje się kolejny sklep franczyzowy, który powstanie w Sopocie.

Ekspozycja w sklepie Kate&Kate, manekin obok krzesła i stołu

Kate&Kate ma siedem sklepów z biżuterią. Cztery z nich prowadzą franczyzobiorcy.

- Staramy się, aby każdy z naszych butików był na swój sposób oryginalny i miał jakiś motyw przewodni – w Krakowie jest to jeleń, zaś w Sopocie jazzowy zespół mrówek - mówi Katarzyna Rychlewska, właścicielka firmy Design U rozwijającej markę Kate&Kate.

W butikach Kate&Kate można znaleźć biżuterię modową sprowadzaną z całego świata. Produkty dostępne w salonach to pojedyncze egzemplarze wykonywane ręcznie i tworzone przez znanych projektantów.

- Chcemy przede wszystkim budować markę, która będzie rozpoznawana przez klientów i kojarzona z piękną, ekskluzywną i unikalną biżuterią. Nie chcemy sprzedawać błyskotek w masowych ilościach. Tworzymy kameralne butiki, w których można znaleźć biżuterię z całego świata - dodaje Rychlewska.

Na zatowarowanie i urządzenie sklepu trzeba przeznaczyć od 80 do 100 tys. zł. W pierwszym roku działalności firma nie pobiera od swoich partnerów opłaty franczyzowej. Butiki Kate&Kate powstają w kameralnym otoczeniu, a franczyzobiorcy samodzielnie szukają odpowiedniej lokalizacji. Partnerzy mogą liczyć na pakiet materiałów marketingowych – opakowania, ulotki, certyfikaty.

(mak)