20.07.2011

Wittchen zrezygnował z oferty publicznej na GPW!

Nie wiadomo kiedy i czy w ogóle wróci do swoich planów.

Jeszcze dziś rano Wittchen, producent wysokiej klasy produktów skórzanych i operator sieci sklepów z luksusową galanterią, był jedną nogą na giełdzie papierów wartościowych. Prospekt emisyjny już dawno trafił do Komisji Nadzoru Finansowego. Wczoraj - 19 lipca - zakończyły się zapisy na akcje dla inwestorów indywidualnych, a dzisiaj miała zostać podana cena emisyjna. Sytuacja jednak uległa diametralnej zmianie - Wittchen zawiesił ofertę publiczną.

Wnętrze sklepu Wittchen

Wittchen chciał pozyskać z giełdy blisko 60 mln zł. Na razie obejdzie się smakiem.

- Ze względu na niekorzystną sytuację rynkową spółka Wittchen zdecydowała o przesunięciu oferty publicznej akcji jak również terminu wprowadzenia akcji do obrotu na rynku podstawowym Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Spółka nie podaje obecnie nowych terminów realizacji oferty publicznej - mówi Michał Wierzchowski z CC Group.

Za pieniądze zebrane z oferty publicznej, czyli według szacunków zarządu ok. 56-60 mln zł, Jędrzej Wittchen zamierza otworzyć 10 nowych sklepów pod szyldem Wittchen, ale chce również przejąć spółkę VIP Collection. Jest ona właścicielem znaku towarowego, z której Wittchen korzysta obecnie na zasadzie licencji poprzez swoją spółkę zależną VIP style. Dzięki kapitałowi ze sprzedaży akcji spółka uruchomi też nowy koncept sklepów z obuwiem Wittchen Shoes. Mówi się, że giełdowy debiutant planuje też przejąć sporą firmę z branży piśmienniczej.

- Głównym powodem, dla którego zdecydowaliśmy o przeprowadzeniu oferty publicznej, jest pozyskanie środków finansowych na dalszy dynamiczny rozwój Spółki. Naszym priorytetem jest budowa jednej z najsilniejszych grup na rynku dóbr luksusowych w Polsce. Chcemy się rozwijać w sposób organiczny, ale pod uwagę bierzemy również akwizycje - mówi Jędrzej Wittchen, prezes zarządu Wittchen.

Na razie jednak apetyt spółki z podwarszawskich Łomianek pozostanie niezaspokojony. Już raz Wittchen musiał wydłużać termin zapisów na akcje dla indywidualnych inwestorów z 14 na 19 lipca. Dziś okazało się, że nawet dodatkowe pięć dni nie wystarczyło, by po walory spółki zgłosiło się wystarczająco wielu chętnych. Na razie nie wiadomo, kiedy spółka wróci do planów wejścia na giełdę. Póki co okres wakacyjny i trudna sytuacja na rynkach finansowych, przekładająca się na koniunkturę giełdową, nie sprzyjają ofertom publicznym.

Sieć Wittchen liczy 50 jednostek w kraju oraz 30 placówek franczyzowych za granicą. W ubiegłym roku przychody spółki ze sprzedaży wyniosły 66,5 mln zł, a czysty zysk - 4 mln zł, choć jeszcze w 2009 roku przedsiębiorstwo zanotowało okrągłe 10 mln zł straty. W tym roku firma chce wypracować zysk w wysokości 9,1 mln zł.

(gum)