28.07.2011

Depilacja przez internet

W salonach fotodepilacji Adolesense klienci mogą rezerwować zabiegi przez internet.

Adolesense specjalizuje się w zabiegach fotodepilacji oraz fotoodmładzania. W ofercie znajduje się także redukcja przebarwień, leczenie trądziku, lifting oraz liposukcja ultradźwiękowa. W sieci działa sześć placówek, w tym cztery franczyzowe. Najbliższe otwarcia planowane są w północno-wschodniej Polsce – w Białymstoku i Giżycku.

Zdjęcie punktu systemu Adolesense - fotodepilacja i fotoodmładzanie

W okresie wakacji spada liczba klientów salonów urody, bo opalanie nie sprzyja zabiegom fotoodmładzania. Biznes odradza się we wrześniu, a dodatkowym bodźcem, który ma przyciągnąć większą liczbę klientów ma być możliwość dokonywania rezerwacji przez internet.

– Zasada dotycząca lokalizacji jest bardzo prosta. Im więcej osób przechodzi lub przejeżdża koło salonu, tym lepiej. Warunek ten spełnia lokal na ruchliwym osiedlu oraz w centrum miasta liczącego co najmniej 30 tys. mieszkańców – wyjaśnia Adam Kaczmarz, menedżer Adolesense.

Kwota inwestycji w biznes wynosi minimum 50 tys. zł i zawiera się w niej szkolenie organizowane przez franczyzodawcę, oprogramowanie, materiały marketingowe oraz urządzenie do wykonywania zabiegów. Ewentualne dodatkowe koszty wiążą się z wyposażeniem recepcji i oznaczeniem lokalu. Miesięczne opłaty wynoszą 1 tys. zł, z czego 400 zł przeznaczone jest na działania marketingowe. Wymogi dotyczące partnerów wiążą się z tym, jaką funkcję będzie pełnił – czy pozostanie wyłącznie inwestorem, czy też zamierza aktywnie włączyć się w prace salonu Adolesense. W drugim przypadku franczyzobiorcę czeka seria szkoleń.

Od niedawna firma umożliwia swoim klientom dokonywanie rezerwacji przez internet.- Wiele osób zastanawia się nad wizytą w salonie, gdy jest on już zamknięty. W przypadku korzystania z naszej strony klienci mają cały czas dostęp do informacji na temat zabiegów i w każdej chwili mogą dokonać rezerwacji. Nowy system pozwala zaoszczędzić dużo czasu. Najbardziej tego typu oszczędność potrzebna jest w sytuacji, kiedy mamy wielu zainteresowanych klientów jednego dnia i jest problem z wolnym personelem, który mógłby ich obsłużyć - dodaje Adam Kaczmarz.

W okresie wakacji spada liczba klientów salonów urody, bo opalanie nie sprzyja zabiegom fotoodmładzania i fotodepilacji.
– Popyt na zabiegi występuje prawie cały rok, z wyjątkiem lipca i sierpnia, kiedy to wielu klientów wyjeżdża na urlopy. Pozostali nie wykonują zabiegów na dużych obszarach ciała, na przykład na nogach, ponieważ chcą je opalać, co nie powinno mieć miejsca w trakcie trwania sesji z wykorzystaniem intensywnego światła – mówi Adam Kaczmarz.

(dw)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0