18.08.2011

Kolporter otwiera sklepy, ale rezygnuje z giełdy

W ciągu roku jego koncept Dobry Wybór ma urosnąć do 60 punktów.

Operator sieci saloników prasowych Kolporter rozwija koncept sklepów typu convenience, czyli placówek zlokalizowanych głównie w dzielnicach mieszkaniowych i często odwiedzanych punktach, handlujących głównie towarami szybko zbywalnymi. Spółka chce, by w ciągu najbliższego roku na rynku sklepów pojawiło się liczba sklepów pod marką Dobry Wybór urosła do 60.

Sklep sieci Dobry Wybór.

Kolporter otwiera nowe sklepy, ale zawiesił plany wejścia na giełdę papierów wartościowych. Jak twierdzi założyciel i właściciel spółki Krzysztof Klicki, decyzja wynika z trudnej sytuacji na rynkach finansowych.

– Chętnie podejmiemy współpracę z osobami, które mają doświadczenie w handlu artykułami spożywczymi. Poszukujemy również sklepów chętnych do przyłączenia się do naszej sieci. Gwarantowane wynagrodzenie na poziomie 4,5 tys. zł netto miesięcznie, bez względu na wysokość obrotu to tylko jedna z korzyści, jakie oferujemy naszym Partnerom – mówi Tomasz Brzeziński, dyrektor pionu Dobry Wybór Kolportera S.A. – Dodatkowym przychodem jest prowizja od obrotu oraz wynagrodzenia dodatkowe m.in. za przyjmowanie płatności za rachunki, czy udział w akcjach promocyjnych organizowanych przez producentów.

Powierzchnia samoobsługowych sklepów Dobry Wybór wynosi od 90 do 200 m2. W bieżącym roku poziom obrotów w sieci wzrósł o ponad 15 proc. w przeliczeniu na metr kwadratowy powierzchni sprzedażowej.

– Wzrost obrotów to wynik między innymi naszej elastyczności w zaopatrzeniu – uważa Tomasz Brzeziński. – Kolporterowi udało się pozyskać nowych lokalnych dostawców, np. warzyw i owoców, ale rozpoczął również współpracę ze znanymi producentami, takimi jak Danone.

Kolporter otwiera nowe sklepy, ale zawiesił plany wejścia na giełdę papierów wartościowych. Jak twierdzi założyciel i właściciel spółki Krzysztof Klicki, decyzja wynika z trudnej sytuacji na rynkach finansowych. Szef Kolportera jest też zadowolony z zysków generowanych przez swoją firmę i tłumaczy, że nie potrzebuje ona za wszelką cenę szukać kapitału inwestycyjnego na giełdzie. Niedawno swój debiut giełdowy na bliżej nieokreśloną przyszłość odłożył oferujący galanterię skórzaną Wittchen.

W pierwszym półroczu tego roku Kolporter miał prawie 1,8 mld zł przychodów i osiągnął wynik finansowy brutto w wysokości 26,5 mln zł.

(gum)