24.08.2011

Stokrotki kwitną na koniec wakacji

Grupa Handlowa Emperia rozwija detal. Spółka chce zamknąć rok z 20 nowymi Stokrotkami.

Miała być fuzja z Eurocashem, sprzedaż hurtowej dywizji Tradis i poszukiwanie nabywcy na detaliczną część biznesu. Tymczasem połączenie handlowych gigantów stanęło pod znakiem zapytania, a Emperia w najlepsze rozwija swoje sieci sklepów. Właśnie nabyła sześć nowych nieruchomości, w których powstaną własne supermarkety grupy Stokrotka. W tym roku przybyło już siedem sklepów tej marki, a do końca roku ma ich powstać w sumie 20.

Sklep sieci Stokrotka

Grupa Emperia chciałaby sprzedać detaliczną część biznesu, w tym markety Stokrotka. Jej wartość wycenia minimum na 900 mln zł.

Stokrotka wraz z sieciami Delima, Społem Tychy i Maro Market tworzą trzon detalicznej dywizji Emperii. Zarząd spółki od czerwca poszukuje kupca na tę część biznesu. Wartość spółek detalicznych bez nieruchomości wycenia na nie mniej, niż 900 mln zł.

- Segment detaliczny to stabilna część Emperii, a supermarkety są bardzo perspektywicznym rynkiem. W 2010 roku osiągnęliśmy bardzo dobre wyniki finansowe, a ten rok zapowiada się jeszcze lepiej. Niedawno ogłosiliśmy zamiar wyboru inwestora dla dywizji detalicznej na zasadzie aukcji. Notujemy duże zainteresowanie tą częścią biznesu zarówno ze strony inwestorów branżowych, jak i finansowych. Niezależnie od ogłoszonego procesu aukcyjnego zamierzamy rozwijać nasze sieci detaliczne. Pozwoli nam to na zwiększenie wartości tego segmentu – lub w wypadku nie uzyskania satysfakcjonującej oferty – wzmocnienie pozycji na rynku - mówi Artur Kawa, prezes Emperia Holding.

Oprócz nich w strukturze organizacyjnej grupy działa dystrybucyjna grupa Tradis, w skład której wchodzą franczyzowe sieci Groszek i Delima, Koliber, Euro Sklep i Lewiatan. W 2010 roku Emperia zarobiła na czysto prawie 100 mln zł przy przychodach na poziomie 6 mld zł. Zarząd spółki postanowił podzielić się zyskiem z akcjonariuszami. Wypłaci w sumie 39,2 mln zł, po 2,63 zł na akcje.

(gum)