Robert Radkiewicz, wiceprezes zarządu firmy Zielony Loft.
Poniedziałek
05.09.2011
O rozwoju sklepów ze zdrową żywnością Slow Food & Garden opowiada Robert Radkiewicz, wiceprezes zarządu firmy Zielony Loft.
 

Kto jest głównym klientem sklepów Slow Food & Garden?
Są to przede wszystkim świadomi klienci, znający wartość ekologicznej i zdrowej żywności, ale również miłośnicy i pasjonaci tematów związanych z ogrodnictwem. Poprzez materiały edukacyjne znajdujące się w naszych punktach, staramy się edukować i poszerzać grono odbiorców, które trafia do centrów ogrodniczych. Wiemy dobrze, że nasz dalszy rozwój zależy przede wszystkim od przyszłych klientów.

Czy w branży występuje problem sezonowości?
W ogrodnictwie sezonowość jest czymś oczywistym. Staramy się pokonywać ten problem wydłużając okres handlowy w sezonowych punktach sprzedaży. To właśnie zjawisko sezonowości skłoniło nas do szerszego spojrzenia na sektor ogrodniczy i przekonało do wprowadzenia do centrów ogrodniczych nowych produktów, jednym z nich była żywność ekologiczna. W ten sposób powstał koncept Slow Food & Garden, który opiera się na samodzielnie funkcjonujących sklepach i działach sprzedaży oferujących szereg artykułów spożywczych. A wszystko to zgodnie z mottem konceptu Slow Food & Garden - zdrowa żywność z ogrodu.

Które produkty Slow Food & Garden cieszą się największą popularnością?
Do koszyka naszych klientów najczęściej trafiają przetwory i zdrowe słodycze. Są to produkty niespotykane w innych sklepach, dlatego wzbudzają tak duże zainteresowanie.

Rozmawiał (boa)