12.09.2011

Rynek fitness urośnie

- mówi Jake Weinstock, dyrektor sieci siłowni Gold’s Gym w Polsce i Europie Wschodniej.

Czy jesień to dobry okres w branży fitness?
Zdecydowanie tak. My właśnie przygotowujemy się do jesiennego boomu na kondycję i zdrowie. Powrót z wakacji, początek roku szkolnego i akademickiego zawsze wiążą się z większą motywacją i nowymi postanowieniami. Przekłada się to na większą liczbę klubowiczów, którzy odwiedzają nasze siłownie. Podobnie jak okres przedwakacyjny oraz początek nowego roku kalendarzowego, jesień to również świetny moment na otwarcie własnej siłowni.

Jake Weinstock, dyrektor sieci siłowni Gold\'s Gym.

Jesienią kluby fitness zarabiają - mówi Jake Weinstock, dyrektor sieci siłowni Gold’s Gym w Polsce i Europie Wschodniej.

Jakie wymagania stawiane są potencjalnym franczyzobiorcom Gold’s Gym?
Do każdego partnera podchodzimy indywidualnie, zarówno jeśli chodzi o kwestie kapitałowe, jak i sprawy związane z miejscem działalności. Przyjęliśmy jednak, że minimalna wartość inwestycji to około 300 tys. euro. Co do lokalizacji, to centra fitness Gold’s Gym świetnie funkcjonują w różnym środowisku i mogą być dopasowane do lokalnych warunków – lokale duże, mniejsze, o ograniczonych usługach, rodzinne, biznesowe itp. Nie można określić jednego czynnika decydującego o lokalizacji.

Ile placówek chcieliby Państwo otworzyć docelowo w Polsce?
Planujemy dynamiczny rozwój sieci w najbliższych latach, ale obecnie docelowa liczba placówek i franczyz nie jest dokładnie określona. Sprzedaż franczyzy jest naturalnym kierunkiem rozwoju, jaki sieć Gold’s Gym przyjęła kilkadziesiąt lat temu. Należy zaznaczyć, że nasycenie rynku fitness w Polsce to aktualnie w przybliżeniu 2 proc., dla porównania średni wskaźnik europejski to 7,9 proc. Nawet jeśli założymy jedynie zrównanie z europejską średnią, to mamy do czynienia z ogromnym potencjałem wzrostu tego rynku. Na dodatek raporty z sektora fitness pokazują, że prawie 90 proc. istniejących w Polsce klubów ocenia sytuację w branży i perspektywy jej rozwoju jako „dobre” i „bardzo dobre”.

Rozmawiał (gum)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0