12.09.2011

Toner z krainy kangurów

Cartridge World otworzył w Warszawie kolejny punkt regeneracji tonerów.

Cartridge World to australijska sieć zajmująca się regeneracją tonerów do drukarek. Firma działa w Polsce od 2002 roku i liczy obecnie osiem placówek własnych oraz 11 franczyzowych. Najnowsza placówka własna została otwarta pod koniec sierpnia w pasażu Wileńska w Warszawie, we wrześniu dołączy do niej placówka w Tychach, a później w Bielsku-Białej.

Zdjęcie punktu systemu Cartridge World

Cartridge World prowadzi swoje sklepy m.in. w: Australii, USA i Wielkiej Brytanii.

- Do końca roku chcemy mieć 30 sklepów, więc sieć będzie się bardzo dynamicznie rozwijała. Nowe placówki powstaną m.in.: w Lublinie, Szczecinie i Krakowie, ale lokalizacji szukamy w każdym większym mieście, w którym widzimy potencjał - mówi Michał Smagowicz, manager ds. rozwoju sieci Cartridge World.

Równolegle z rozwojem placówek własnych Cartridge World zamierza zwiększyć liczbę placówek franczyzowych. Nowych partnerów do przystąpienia do sieci ma zachęcić zniesienie opłaty licencyjnej oraz kosztów szkoleń, które do tej pory musieli pokrywać franczyzobiorcy. Szczegóły nowej oferty firma zaprezentuje na Targach Franczyza 2011 , które odbędą się w Warszawie w dniach 13-15 października.

- Dla wielu osób koszty były główną barierą, która powstrzymywała ich przed przystąpieniem do naszego systemu. Po stronie partnerów zostanie dostosowanie lokalu do naszych wymagań, czyli przygotowanie powierzchni sprzedażowej, zaplecza oraz zatowarowanie - mówi Michał Smagowicz.

(mak)