23.09.2011

Panda na własność

Franczyzobiorca Pandy może przejąć już istniejącą pralnię chemiczną lub otworzyć własną.

Pod szyldem Pandy działa obecnie 56 pralni: 41 własnych i 15 franczyzowych. Strategia firmy zakłada stopniowe przekształcanie punktów własnych w placówki działające w oparciu o umowę franczyzową. Dlatego też sieć poszukuje franczyzobiorców gotowych zarówno do zainwestowania w nowy obiekt, jak również do przejęcia istniejącego już punktu.

Pralnia Panda.

Koszt otwarcia własnej pralni pod szyldem Pandy to wydatek rzędu 400-500 tys. zł. Szacowany zwrot inwestycji to 2-3 lata.

- Nasi partnerzy decydują się zarówno na pierwszą, jak i drugą opcję – mówi Monika Prymelska, kierownik działu franczyzy sieci Panda. - Do grona naszych franczyzobiorców dołączył w lutym bieżącego roku partner, który przejął działającą pralnię w CH Tesco w Kaliszu. Podpisaliśmy również kilka umów najmu z centrami handlowymi, które będą otwierane w latach 2012–2014. Poszukujemy franczyzobiorców do prowadzenia tychże placówek.

Koszt otwarcia własnej pralni pod szyldem Pandy to wydatek rzędu 400-500 tys. zł. W przypadku przejęcia działającej placówki koszty wahają się od 70 tys. do 1 mln zł. Jest to przede wszystkim zależne od lokalizacji, okresu obecności danej placówki na rynku oraz obrotów jakie generuje. Szacowany zwrot inwestycji we własną pralnię to 2-3 lata.

Pralnie Panda mają niejednolitą powierzchnię metrażową. Ich wielkość zależy głównie od lokalizacji, w której się znajdują, a są to najczęściej galerie handlowe. Optymalna wielkość lokalu to 40–75 m2. Firma oferuje możliwość zaprojektowania i wykonania pralni „pod klucz”. Ponadto franczyzobiorca może liczyć na pomoc nie tylko w adaptacji lokalu, ale także w przygotowaniu projektu aranżacji, projektu instalacji wodno–kanalizacyjnej, elektrycznej czy wentylacji. Panda udziela wsparcia na każdym etapie działalności.

(boa)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Bolesław Adamiec

dziennikarz
Napisz do autora