02.11.2011

Franczyza zarabia na giełdzie

Akcje franczyzodawców radzą sobie lepiej, niż pozostałych spółek.

Firma badawcza FRANdata od 20 lat bada rynek przedsiębiorstw franczyzowych w Stanach Zjednoczonych. 1 listopada uruchomiła indeks giełdowy pod nazwą FRANdex, ukazujący zbiorcze notowania 50 największych amerykańskich spółek publicznych, które wykorzystują franczyzowy model rozwoju. Za wyjściowy okres zestawienia przyjęto pierwszy kwartał 2006 roku. Wykresy ilustrują zmiany notowań spółek franczyzowych w porównaniu do indeksów S&P 500 oraz Russell 2000.

Indeks Frandex.

Wykres FRANdex-M został dodatkowo wzbogacony o notowania spółki McDonald’s. Źródło: frandata.com

Analiza wykresów prowadzi do wniosku, że franczyza to nie tylko dobry sposób na własny biznes, ale i atrakcyjna inwestycja w niepewnych czasach. Kupując akcje amerykańskich spółek franczyzowych w 2006 roku można było do dzisiaj zarobić więcej, niż tworząc uśredniony portfel z akcji indeksu S&P 500.

- Małe przedsiębiorstwa często stanowią najlepszy wskaźnik poprawy koniunktury po poważnych kryzysach. Kondycja tych 50 przedsiębiorstw, których sieci sprzedaży skupiają dziesiątki lub setki właśnie takich małych biznesów, może powiedzieć nam sporo o kierunku, w jakim zmierza gospodarka – mówi Darrell Johnson, dyrektor FRANdata.

Podobne zestawienie od początku 2011 roku prowadzi firma PROFIT system. Indeks WIG Franczyza, publikowany na łamach miesięcznika Własny Biznes Franchising, skupia 28 organizatorów systemów partnerskich i franczyzowych z warszawskiego parkietu. Również i jego wyniki zachęcają do lokowania kapitału w akcjach franczyzodawców. Od stycznia do sierpnia GPW straciła blisko 20 proc. W tym samym czasie akcje spółek sieciowych potaniały o 16 proc., a więc radziły sobie lepiej niż cała giełda.

(gum)