08.11.2011

Sklep po angielsku

Po Polsce, przyszedł Czas na Herbatę na Wyspach Brytyjskich.

Picie herbaty może być życiową pasją przynoszącą realne zyski. Dowodzi tego sieć Czas na Herbatę, która powstała z marzeń i pasji jej właścicieli – Agaty i Jakuba Szurlejów. Rozwojem sklepów Czas na Herbatę zajmuje się firma Progressive działająca na rynku od 1997 roku.

wnętrze sklepu Czas na herbatę

W sieci Czas na Herbatę funkcjonują 34 sklepy, z czego 16 prowadzą franczyzobiorcy.

Rynek spożycia herbaty w Polsce od kilku lat sukcesywnie rośnie. W czasach, kiedy odmawiamy sobie wielu przyjemności, egzotyczna i pachnąca herbata jest ukojeniem i odrobiną luksusu na co dzień. Dlatego staramy się, aby w ofercie naszych sklepów było sporo nowości. Pod naszą marką sprzedawane są już syropy, owocowe dodatki do herbat i miody – wylicza Marta Głowska, dyrektor działu rozwoju sieci Czas na Herbatę.

W sieci Czas na Herbatę funkcjonują 34 sklepy, 16 z nich prowadzą franczyzobiorcy, sieć skupia również 67 punktów partnerskich, gdzie można nie tylko kupić naszą herbatę ale również się jej napić. W październiku otwarty został sklep w rzeszowskim Millenium Hall, wcześniej sieć powiększyły placówki w szczecińskiej Kaskadzie i w kieleckim Echo. Firma zamierza otwierać swoje sklepy również poza granicami kraju. Obecnie prowadzone są rozmowy z potencjalnymi partnerami z Wielkiej Brytanii.

Opłata za przystąpienie do sieci Czas na Herbatę wynosi 30 tys. zł. Przyszły franczyzobiorca musi również posiadać środki finansowe na dostosowanie placówki do wymogów sieci – to wydatek rzędu 30-50 tys. zł. Franczyzodawca zapewnia swoim partnerom wizualizację sklepu oraz pomoc w jego prowadzeniu. Partnerzy przechodzą również szkolenia z zakresu obsługi klienta oraz zarządzania sklepem i personelem.

(mak)

Sklep po angielsku

Jeszcze nie ma żadnej wypowiedzi. Niech Twoja będzie pierwsza.

Forum 1874 tematów, 15562 wypowiedzi, 6117 użytkowników