05.12.2011

Pieskie życie po szwedzku

Husse, producent karmy dla psów i kotów, chce mieć w Polsce 60 franczyzobiorców.

Firma została założona w 1987 roku Sztokholmie przez Toma Eliassona. Produkty marki Husse dostępne są bezpośrednio u franczyzobiorcy prowadzącego sprzedaż na danym terenie. Na całym świecie Husse posiada blisko 600 franczyzobiorców i dystrybutorów. W Polsce firma ma 34 przedstawicieli, docelowo ma ich być ok. 50-60.
- Ostateczna liczba franczyzobiorców działających na terenie Polski zależy od efektów współpracy z naszymi obecnymi partnerami.Chcemy wzmacniać naszych najlepszych partnerów i często zdarza się, że jedna osoba otrzymuje wyłączność terytorialną na kolejnym obszarze – mówi Piotr Cieślik, dyrektor zarządzający Husse Polska.

Pies, a na nim kot.

Franczyzobiorca Husse przechodzi szkolenia z zakresu prawidłowego żywienia zwierząt, szkolenia produktowe oraz zasad prowadzenia franczyzy.

Szacowana kwota inwestycji wynosi od 30 do 100 tys. zł i zależy od wielkości terytorium, na którym chce działać franczyzobiorca. Kwota ta obejmuje opłatę licencyjną oraz środki potrzebne na zatowarowanie i niezbędny kapitał obrotowy. Franczyzobiorca zobowiązany jest do zorganizowania przestrzeni magazynowej odpowiedniej do planowanej skali działalności (na początku, np. przydomowy garaż) oraz samochodu przeznaczonego do rozwożenia produktów do klientów.

- Sprzedaż produktów Husse to biznes oparty na bezpośrednich relacjach z klientami, dlatego poszukujemy osób komunikatywnych i lubiących kontakt z ludźmi. Bardzo cenne jest doświadczenie w sprzedaży oraz zamiłowanie do czworonogów – wyjaśnia Cieślik.

Franczyzobiorca Husse przechodzi szkolenia z zakresu prawidłowego żywienia zwierząt, szkolenia produktowe oraz zasad prowadzenia franczyzy. Otrzymuje również komplet materiałów marketingowych oraz wzorcowy zestaw produktów.

(mak)