14.12.2011

Sofa dla właścicieli nowego M

Sklepy z meblami zarabiają gdy rośnie liczba sprzedanych mieszkań.

Ta prosta zależność nie jest dobrym znakiem dla producentów mebli i sklepów, bo przez pierwsze osiem miesięcy 2011 roku sprzedano jedynie 75 tys. mieszkań, czyli o 12 proc. mniej niż w tym samym okresie minionego roku. Jedyna nadzieja w zachowaniu dotychczasowych zysków leży w eksporcie, który i tak wynosi już ok. 80 proc. rodzimej produkcji. W 2010 roku produkcja była warta 23 mld zł, z czego w Polsce kupiono meble za kwotę 5,8 mld zł. Na rynku działa 3 tys. salonów meblarskich, z czego tysiąc należy do producentów, takich jak: Bodzio Meble, Vox Meble i Kler.

Sklep meblowy Abra w Łowiczu.

Co trzeci salon w Polsce należy do producentów mebli.

Franczyzę w branży meblarskiej oferują m.in. Abra, Vox, BoConcept, Meble Benedyk, JSC Arrange Interior Design. Największą z sieci jest Abra, która zarządza 75 sklepami własnymi oraz trzema franczyzowymi. Ostatni z punktów powstał w Łowiczu, a jego franczyzobiorcą jest Włodzimierz Gajewski, który oprócz salonu Abry prowadzi także sklep z wykładzinami i podłogami pod logo Komfort.

- Obecny kryzys nie ominął również branży wyposażenia wnętrz, w tym rynku meblowego, co spowodowało, że sklepy musiały jeszcze mocniej konkurować ze sobą o klienta. Aby wzmocnić naszą pozycję rynkową, kontynuujemy kampanie reklamowe, za pośrednictwem których wspieramy wizerunek naszej marki. Wśród najważniejszych akcji podjętych w tym roku mogę wymienić zwiększenie z 16 do 32 stron katalogu produktowego, który ukazuje się raz w miesiącu, liczne promocje w sklepach, czy też wdrożenie programu lojalnościowego Domator – wymienia Dorota Placzyńska, manager ds. rozwoju sieci firmy Abra S.A.

(dw)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0