02.01.2012

Słodka strona biznesu

Franczyzowe cukiernie T.Deker Patissier & Chocolatier pojawią się w kolejnych województwach.

Markę T.Deker Patissier & Chocolatier stworzyli wspólnie mistrz cukiernictwa Tomasz Deker oraz artysta plastyk Agnieszka Buniek.
- Zaczynaliśmy w czerwcu 2008 roku w małym, 42 m2 sklepie w Sopocie. Od tamtej pory cały czas się rozwijamy. Mamy dwa zakłady produkcyjne a pod naszym logo pojawiają się kolejne cukiernie, których dziś jest już 11, z czego siedem prowadzą franczyzobiorcy. Chcemy, żeby w najbliższym czasie nasze cukiernie pojawiły się w woj. Łódzkim, Mazowieckim, Wielkopolskim i Dolnośląskim - zapowiada Agnieszka Buniek, współwłaściciel T.Deker Patissier&Chocolatier.

Wnętrze cukierni T.Deker Patissier & Chocolatier.

Torty i ciasta sygnowane nazwiskiem Tomasza Dekera można kupić w 11 cukierniach.

Na wyposażenie cukierni trzeba przeznaczyć ok. 70 tys. zł, kwota ta zależy od powierzchni lokalu. Opłata licencyjna zależy od atrakcyjności województwa. Franczyzobiorca musi posiadać własny transport, który umożliwi mu odbiór towaru z punktu franczyzodawcy.

Lokal, który będzie pełnił wyłącznie funkcję cukierni powinien mieć ok. 30 m2, jeśli dodatkowo ma być w nim prowadzona również kawiarnia, wówczas metraż powinien być dwukrotnie większy. Informacje na temat finansowych warunków uczestnictwa w sieci potencjalny franczyzobiorca otrzyma na wstępnej rozmowie po podpisaniu oświadczenia o poufności.

(mak)