09.01.2012

Butik zarabia na spadkach

Większość sklepów odzieżowych, ze względu na kryzys, stopniowo traci klientów. Butik zyskuje.

Przez cały rok 2011 branża odzieżowa odczuwała skutki światowego kryzysu. Najbardziej dotknął on sklepy ze średniej półki cenowej. Liczba klientów zmniejszyła się, a Ci którzy pozostali kupowali mniej. Konieczne było obniżenie cen ubrań oraz zmniejszenie produkcji. Jednak dla sklepów sprzedających ubrania po niskich cenach kryzys okazał się nieoczekiwaną szansą.

Klientki oglądają ubrania w sklepie Butik.

Firma Butik ma już 155 placówek. W przeciągu ostatnich dwóch miesięcy otworzyła siedem sklepów franczyzowych i jeden punkt własny.

- Nieliczne firmy, takie jak Butik, w ciągu ostatnich dwóch lat zyskały dodatkowych klientów. W okresie jesienno-zimowym do sprzedaży trafiła szeroka gama produktów z ekologicznego futra, które okazały się strzałem w dziesiątkę. W tym samym momencie w sklepach Butik pojawiły się również pierwsze marynarki, których sukces zachęcił nas do przygotowania jeszcze szerszej oferty żakietów na nadchodzący sezon- opowiada Jakub Nowicki, prezes firmy.

Stało się tak ponieważ klienci stopniowo zaczęli przechodzić do niższej półki cenowej. Właściciele sklepu postanowili to wykorzystać i przystosowali ofertę dostosowaną do potrzeb nowej grupy odbiorców.

Firma Butik pierwszy sklep otworzyła w 2001 roku. Obecnie posiada 155 punktów sprzedaży. Sklepy otwierane są w centrach miast, przy głównych ulicach, na deptakach i w centrach handlowych. Inwestycja związana z otwarciem sklepu waha się pomiędzy 700 zł a 1,5 tys. zł za 1 m2 powierzchni sklepu.

(asz)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

2

Anna Szulepa

dziennikarz