22.01.2012

Play się opłaca?

Sprzedająca usługi telefonii komórkowej firma Play Krismilton, robi symulację ułatwiającą podjęcie decyzji o otwarciu salonu.

Pod logo Play Krismilton dział 36 punktów, z czego 30 pozostaje w rękach franczyzobiorców. W 2012 roku sieć ma urosnąć o 10 salonów, a docelowo ma ich być 55. Firma jest liderem w swojej branży na Dolnym Śląsku, ale placówki będą otwierane w całej Polsce – w najbliższym czasie w Warszawie i we Wrocławiu.

Klient w salonie Play Krismilton.

Zdaniem ekspertów przyszłością rynku telefonii komórkowej są smartfony.

Inwestycja w biznes wynosi 5-40 tys. zł i zwraca się nie później niż po 12 miesiącach prowadzenia firmy. Wszystko zależy oczywiście od poniesionych wydatków na przygotowanie salonu. Jego optymalna powierzchnia to 25-30 m2.

- Pomagamy znaleźć partnerom odpowiedni lokal, oferujemy także do przejęcia już istniejące punkty sprzedaży. Symulujemy rentowność salonu w oparciu o specjalny model biznesowy – najważniejsze, żeby wysokość czynszu była dostosowana do liczby potencjalnych klientów – mówi Tomasz Kocur, współwłaściciel firmy Krismilton.

Franczyzodawca oferuje partnerom wsparcie marketingowe, organizuje szkolenie oraz pomaga w projektowaniu i adaptacji lokalu. Krismilton refunduje w 75 proc., koszty poniesione przez franczyzobiorcę na reklamę. U przyszłych inwestorów mile widziane jest doświadczenie sprzedażowe. Oprócz środków na uruchomienie biznesu trzeba także przygotować się na dodatkowe wydatki w początkowym okresie prowadzenia salonu.

(dw)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0