12.03.2012

Jubilerzy czekają na komunie

Większy ruch w salonach z biżuterią spodziewany jest w maju. W batalii o klientkę w białej sukni wezmą udział Yes, Apart i Kruk.

- Najlepszy okres sprzedaży, czyli Boże Narodzenie i Walentynki mamy już za sobą. Kolejnymi wydarzeniami z kalendarza, które wpływają na wzrost obrotów są: Wielkanoc, Dzień Matki i przede wszystkim komunie – twierdzi Maciej Łączkowiak, menedżer ds. ekspansji w firmie Yes Biżuteria.

Szczególnie komunie są ważne dla właścicieli sklepów jubilerskich, bo są rozciągnięte w czasie – trwają od maja do końca czerwca. O rynek walczą trzej główni gracze. Największym z nich jest Apart, który posiada 15 proc. udziałów i 174 punkty sprzedaży. Na drugiej pozycji plasuje się oferujący współpracę franczyzową Yes – 8-9 proc. rynku i ponad 100 salonów. Na podium znalazł się jeszcze należący do Vistula Group najstarsza firma jubilerska w Polsce W. Kruk – 7-8 proc. rynku (ponad 70 salonów).

Zdjęcie punktu systemu Yes Sklepy Jubilerskie

Rynek biżuterii w Polsce szacuje się na 2-2,5 mld zł. 60 proc. klientów sklepów z biżuterią to kobiety.

Kolejny franczyzowy punkt Yes powstanie w otwartym w połowie marca Centrum Handlowym Alfa. Galeria znajduje się w liczącym 100 tys. mieszkańców Grudziądzu. Budowa obiektu o powierzchni 50 tys. m2 trwała półtora roku. Tzw. kotwicami centrum handlowego, czyli sklepami generującymi największą liczbę klientów, będą Piotr i Paweł oraz Euro RTV AGD. Wśród pozostałych najemców znaleźli się H&M, Reseerved, Crop Town, Empik, KFC i Gruby Benek.

- Decydujące znaczenie dla podpisania umowy z centrum handlowym miał fakt, że najemcą jest rozpoznawalna marka, a nie sklep jubilerski „no name”. Franczyzobiorca, który poprowadzi sklep w Grudziądzu ma 10-letnie doświadczenie w tej branży – dodaje Maciej Łączkowiak.

(dw)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0