15.03.2012

Dostawca i dietetyk w jednym

Franczyzobiorcy Husse dowożą produkty do klientów oraz doradzają jak prawidłowo karmić psy i koty. Sklepy internetowe nie zagrażają kurierom.

Założona w 1987 roku w Szwecji firma Husse specjalizuje się w produkcji i dystrybucji najwyższej jakości karm, kosmetyków oraz akcesoriów dla psów i kotów. Sprzedaż markowych produktów oparta jest na bezpośrednim dotarciu do klienta i budowaniu z nim długookresowych relacji, dlatego dystrybutorzy Husse, to nie tylko dostawcy, ale także doradcy w zakresie żywienia zwierząt domowych.

- W chwili obecnej mamy w Polsce 36 franczyzobiorców – mówi Piotr Cieślik, Dyrektor Zarządzający Husse Polska. – Docelowo plany zakładają zwiększenie tej liczby do 60 podmiotów. W całej Europie współpracujemy już z blisko 600 franczyzobiorcami.

Dostawca Husse.

Jedynie ok. 15 proc. populacji psów w Polsce karmionych jest gotowymi karmami. Dla porównania, w krajach wysoko rozwiniętych współczynnik ten wynosi od 50 do nawet 95 proc.

Szacowana kwota inwestycji w biznes dystrybucyjny Husse wynosi od 30 do 100 tys. zł i zależy od wielkości terytorium, na którym chce działać franczyzobiorca. Kwota ta obejmuje opłatę licencyjną, środki potrzebne na zatowarowanie i niezbędny kapitał obrotowy. Franczyzodawca z kolei zapewnia komplet materiałów marketingowych, zestaw produktów oraz kompleksowe szkolenia w zakresie prawidłowego żywienia zwierząt. W kwestii biorcy licencji leży organizacja przestrzeni magazynowej i samochodu do rozwożenia produktów do klientów.

- Karmy z segmentu Super Premium dostępne są wyłącznie w specjalistycznych sklepach zoologicznych, u weterynarzy lub w sklepach internetowych. Klient, który chce zdrowo karmić swojego pupila musi wiedzieć, że takiego pożywienia nie kupi w sklepie osiedlowym. Niestety w Polsce świadomość właścicieli czworonogów na temat ich karmienia jest ciągle niska – dodaje Piotr Cieślik.

Największą konkurencją dla Husse stały się sklepy internetowe, które oferują dostawę produktów firmą kurierską oraz producenci karm, którzy budują tradycyjne sieci sprzedaży. Do najważniejszych graczy w tym segmencie należą: Royal Canin, Nestle Purina, Hills czy Eukanuba.

- Nie obawiamy się wejścia marki Fressnapf na polski rynek. Nasz model dystrybucji i docieranie z produktem bezpośrednio do klienta powoduje, że firma ta nie stanowi dla nas istotnej konkurencji. Przykładem może być rynek francuski gdzie pomimo obecności niemieckiej firmy, model Husse świetnie się rozwija – komentuje Piotr Cieślik.

(boa)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Bolesław Adamiec

dziennikarz
Napisz do autora