21.03.2012

Biznes umuzykalniony

O roli edukacji muzycznej dzieci i możliwościach wykorzystania jej w biznesie opowiada Beata Kołodziejczyk, założycielka Kreatywki.

Zajęcia umuzykalniające dla dzieci w sieci Kreatywka są oparte na autorskim programie. Jakie elementy wchodzą w jego skład?
Ogólnorozwojowe zajęcia dla dzieci to spotkania integrujące wiele elementów z różnych dziedzin nauki. Autorskie programy zajęć stanowią ciekawe połączenie m.in. logopedii, pedagogiki, psychologii, fizjoterapii i kognitywistyki (nauka zajmująca się badaniem umysłu - przyp. red.). W przytulnych salach, pod okiem doświadczonych instruktorek, dzieci podczas zabawy doświadczają i odkrywają świat zmysłami, uczą się relacji społecznych i współpracy.

Kreatywka, Beata Kołodziejczyk, edukacja

Z moich obserwacji wynika, że z roku na rok coraz mniejsza liczba dzieci korzysta z zajęć dodatkowych w przedszkolach. Jest to bardzo niepokojące, bowiem zajęcia rytmiczno-muzyczne łączą w sobie elementy wielu nauk kompleksowo wspierających rozwój dzieci -
Beata Kołodziejczyk, założycielka sieci Kreatywka.


Czy Pani zdaniem edukacja muzyczna jest zaniedbywana w publicznym systemie szkolnictwa? Od 2008 roku w przedszkolach zajęcia rytmiczno-muzyczne są uznawane za zajęcia dodatkowe i nie są przeprowadzane w ramach podstawy programowej w godzinach 8-13. Ponadto planowany proces likwidacji dalszych placówek przedszkolnych sprawia, że coraz częściej obowiązek wszechstronnego przygotowania dzieci do szkoły spoczywa na samych rodzicach. Jednak decydując się na udział ich dziecka w nauce np. religii, języka angielskiego lub zajęć rytmicznych, są oni zobowiązani do ponoszenia dodatkowych opłat. Z moich obserwacji wynika, że z roku na rok coraz mniejsza liczba dzieci korzysta z zajęć dodatkowych. Jest to bardzo niepokojące, bowiem dobrze przygotowane i prowadzone zajęcia rytmiczno-muzyczne są interdyscyplinarne i łączą w sobie elementy wielu nauk kompleksowo wspierających rozwój dzieci.


Czy programy typu talent-show sprawiają, że więcej młodych ludzi pragnie rozwijać swoje pasje artystyczne? Na pewno takie programy mają wpływ na wzrost liczby chociażby nastolatków zainteresowanych rozwojem w kierunku muzyczno-tanecznym. W przypadku najmłodszych dzieci, o ich uczestnictwie w zajęciach ruchowych decydują przede wszystkim rodzice lub opiekunowie. Kierują się oni raczej chęcią zapewnienia swoim dzieciom wszechstronnego i harmonijnego rozwoju, niż modą programową.


Kreatywka co miesiąc powiększa się średnio o dwa punkty franczyzowe. Z czego Pani zdaniem wynika takie tempo rozwoju sieci? Jak długo da się je podtrzymać? Ponieważ nasza oferta dobrze sprawdza się zarówno w dużych, jak i całkiem małych miastach, obserwujemy rzeczywiście spore zainteresowanie współpracą z nami. Przyjęte tempo rozwoju sieci wynika z naszego doświadczenia oraz z dużego wsparcia udzielanego franczyzobiorcy w pierwszych miesiącach jego działania. Taki trend pragniemy utrzymać w najbliższym czasie. Przy większej liczbie otwieranych punktów franczyzowych mogłaby bowiem spaść jakość świadczeń dla nowych partnerów franczyzowych.


Kto może zostać franczyzobiorcą Kreatywki? Czy współpracują Państwo wyłącznie z osobami dysponującymi predyspozycjami muzycznymi? A może wręcz wymagane jest wykształcenie w tym kierunku? Ofertę franczyzy kierujemy zarówno do osób, które same mogą poprowadzić zajęcia Kreatywki i posiadają umiejętność czystego śpiewu (m.in. rytmiczki, muzycy), jak i przedsiębiorców, którzy z takimi osobami zamierzają współpracować. Franczyzobiorcą Kreatywki mogą zostać osoby mające podstawową wiedzę z zakresu prowadzenia działalności gospodarczej o umiejętnościach organizacyjnych i zarządczych. Wymagana jest wiedza z zakresu lokalnego rynku edukacyjnego, natomiast nie jest konieczne posiadanie własnego lokalu.

Rozmawiał (gum)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0