23.03.2012

Rajtuzy nie tylko dla Robin Hooda

Falke, pochodząca z Niemiec sieć sklepów z wyrobami pończoszniczymi, poszukuje franczyzobiorców w Polsce.

Niemiecka marka Falke powstała w 1895 roku, jej założycielami byli dwaj bracia: Franz Peter Falke i Paul Falke. Jedynym dystrybutorem produktów firmy w Polsce jest spółka Unique Fashion z Poznania. Właśnie w Wielkopolsce, w poznańskiej galerii Stary Browar powstaje pierwszy sklep własny, w których klienci będą mogą kupić wyroby pończosznicze i bieliznę. Od tego roku firma planuje pozyskiwanie franczyzobiorców.
- Doświadczenie w biznesie naszych przyszłych partnerów jest mile widziane. Jeśli jednak ktoś ma pomysł i wiarę w markę niepotrzebne jest duże doświadczenie. Preferujemy współpracę ze sklepami monobrandowymi, ale nie zamykamy się przed przedsiębiorcami prowadzącymi sklepy multibrandowe – mówi Sylwia Pawelczak, prezes zarządu Unique Fashion.

Rajstopy Falke na modelce.

Otworcie punktu sprzedaży pod logo Falke kosztuje co najmniej 18 tys. euro.

Optymalna powierzchnia sklepu wynosi 40-60 m2. Łatwo zatem policzyć, że przy średniej kwocie inwestycji w biznes wynoszącej 450 euro/m2, aby otworzyć punkt sprzedaży pod logo Falke wydamy co najmniej 18 tys. euro. Franczyzodawca zapewnia projekt lokalu, wsparcie w zakresie wystroju wnętrza i ekspozycji towaru. Fashion Unique prowadzi również szkolenia dla personelu franczyzobiorcy i organizuje ogólnopolską reklamę.

- Wyroby pończosznicze w naszym kraju sprzedają się najlepiej w okresie jesień-zima-wiosna, ale szeroka oferta produktowa pozwala zarobić również latem. Bliska współpraca Falke z projektantami takimi jak Armani, Lagerfeld, czy Christian Dior potwierdza pozycję marki na międzynarodowym rynku – dodaje Sylwia Pawelczak.

(dw)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0