16.04.2012

Biznes skrojony na miarę

Producent garniturów i odzieży męskiej, firma Pawo, chce ubierać mieszkańców Śląska i wschodniej Polski.

Na rok 2012 firma Pawo zapowiada otwarcie czterech sklepów franczyzowych, które powstaną w: Rzeszowie, Olsztynie, Szczecinie i Kielcach. Taka sama liczba sklepów została otwarta w ubiegłym rok i dziś pod logo Pawo działa 30 placówek, w tym trzy prowadzone przez franczyzobiorców.

Sklep odzieżowy Pawo.

W sklepach Pawo można znaleźć garnitury i odzież męską. W tym sezonie firma zamierza dodać do oferty drobne akcesoria, takie jak np. okulary przeciwsłoneczne.

- Naszym priorytetem jest rozwój sieci sklepów we wschodniej Polsce i na Śląsku, gdzie nasza marka nie jest jeszcze silnie reprezentowana. Widzimy w tych regionach olbrzymi potencjał, który chcemy wykorzystać – mówi Paweł Wolski, dyrektor zarządzający spółki Pawo.

Franczyzobiorca Pawo musi przeznaczyć na inwestycję co najmniej 100 tys. zł. Przygotowanie lokalu w centrum handlowym będzie kosztować ok. 1,5 tys. zł/m2. Firma nie pobiera opłat za przystąpienie do sieci, ani za funkcjonowanie w jej ramach. Pawo pomaga przyszłym partnerom znaleźć odpowiedni lokal, ale osoby, które chcą podjąć współpracę z firmą najczęściej mają już wybrane lokalizacje.

(mak)