02.05.2012

Sklep na wyciągnięcie ręki

Odido otworzyło tysięczny sklep. Co przyczyniło się do tak szybkiego rozwoju sieci?

W kwietniu ubiegłego roku Makro Cash & Carry ogłosiło start nowej sieci franczyzowej. Odido miało być ukłonem w stronę małych osiedlowych sklepów, które przegrywały nierówną walkę ze sklepami sieciowymi. Pomocną dłoń wyciągniętą przez Makro przyjęło w ciągu roku 1 tys. sklepikarzy z całego kraju.
- Otwarcie tysięcznego sklepu pod marką Odido świadczy o zaufaniu, jakim obdarzyli nas ich właściciele. Pokazuje także, że Odido to ważny projekt, który zapewnia skuteczne wsparcie lokalnym sklepom – komentuje Sylweriusz Faruga, prezes Makro Cash & Carry Polska.

Witryna sklepu Odido

Przystąpienie do sieci Odido nie wiąże się z żadnymi opłatami. Franczyzobiorca musi jedynie dokonywać zakupów w hurtowniach Makro.

Makro Cash & Carry nazywa swój model współpracy lekką franczyzą. Przystąpienie do sieci Odido nie wiąże się z żadnymi opłatami. Franczyzobiorca musi jedynie dokonywać zakupów w hurtowniach Makro o określonej wartości. W zamian za to mogą liczyć na wsparcie biznesowe i marketingowe. Właściciele sklepów działających pod szyldem Odido dowiadują się również jak optymalnie wykorzystać przestrzeń sprzedażową i skutecznie zaprezentować towary.

Otwarcie tysięcznej placówki stało się dla Odido okazją do rozpoczęcia kampanii reklamowej promującej sklepy. Jej istotnym elementem będzie raport na temat zachowań zakupowych Polaków opracowany na podstawie badań opinii publicznej.

(mak)