06.05.2012

Sklep czy stoisko?

Franczyzobiorcy Face jby mogą wybrać model sprzedaży, który ich zdaniem będzie najkorzystniejszy.

Właścicielem marki Face jby jest firma Kooke Design, która od 10 lat zajmuje się projektowaniem, produkcją i dystrybucją odzieży. Sieć sprzedaży liczy obecnie pięć sklepów własnych oraz ponad 50 placówek partnerskich. Do końca roku powstanie siedem nowych sklepów własnych, m.in. w Łodzi, Gliwicach i Kielcach. Firma zamierza też otworzyć kolejne sklepy partnerskie, które będą powstawać w miejscowościach mających co najmniej 30 tys. mieszkańców. Do końca 2014 sieć sprzedaży ma liczyć 30 sklepów własnych oraz co najmniej 60 punktów partnerskich.

Wnętrze sklepu Face jby.

Franczyzobiorcy mogą otworzyć sklep, w którym znajdą się wyłącznie ubrania Face jby, lub umieścić je na dedykowanym stoisku w sklepie multibrandowym.

Franczyzobiorcy mogą otworzyć sklep, w którym znajdą się wyłącznie ubrania Face jby, lub umieścić je na dedykowanym stoisku w sklepie multibrandowym. Sklepy Face jby mieszczą się najczęściej w centrach handlowych lub przy głównych ulicach miast i mają 50-150 m2 powierzchni. Na jej przystosowanie do wymagań sieci trzeba przeznaczyć 0,9 tys. - 1,2 tys. zł/m2. Franczyzobiorca nie wnosi opłaty wstępnej ani miesięcznej.

- Docelowo chcemy otwierać wyłącznie sklepy monobrandowe, w których znajdą się wszystkie nasze linie produktowe. Pierwszy taki sklep, uwzględniający wprowadzane ubrania dla noworodków i dzieci, o powierzchni 350 m2 zostanie otwarty już w przyszłym roku – mówi właściciel Kooke Design, Szymon Szalżko. - Celem naszej firmy jest nie tylko rozwój biznesowy, ale również społeczny. Dlatego w marcu tego roku rozpoczęliśmy kampanię Free Zipp, która wspiera fundację Rak&Roll działającą na rzecz kobiet z chorobami nowotworowymi.

(mak)