14.05.2012

W gminie i w powiecie

Cartridge World chce otwierać punkty regeneracji kartridży w miastach powiatowych. Zachętą do współpracy jest półroczne zwolnienie z opłat franczyzowych.

Punkty regeneracji tonerów Cartridge World powstawały dotychczas w dużych miastach wojewódzkich, gdzie działa ich 14. Teraz firma postanowiła wprowadzić swój koncept również do mniejszych miejscowości.

Zdjęcie punktu systemu Cartridge World

Na uruchomienie własnego punktu Cartridge World trzeba przeznaczyć 30-35 tys. zł.

- W największych polskich aglomeracjach nasycenie usługami regeneracji tonerów i kartridży jest bardzo duże, natomiast w mniejszych miejscowościach rynek praktycznie nie istnieje. Chcemy to zmienić zachęcając do otwierania punktów Cartridge World w miastach powiatowych - mówi Grażyna Marciniak, pełnomocnik zarządu Cartridge World ds. franczyzy. - Nowi franczyzobiorcy przez sześć miesięcy będą zwolnieni z opłat za funkcjonowanie w sieci.

Na uruchomienie własnego punktu Cartridge World trzeba przeznaczyć 30-35 tys. zł. Taka kwota wystarczy na zakup licencji, która kosztuje 13 tys. zł, wyposażenie oraz zatowarowanie sklepu. Opłata bieżąca wynosi 4-6 proc. obrotu netto i uzależniona jest od wielkości sprzedaży i segmentu, z którego pochodzą sprzedawane produkty.

(mak)