23.05.2012

Licencja na Małopolskę

Najlepszy franczyzobiorca sieci sklepów spożywczych Kefirek otrzyma od centrali samochód.

W minionym tygodniu na konferencji zorganizowanej dla partnerów Kefirka, firma podsumowała 2011 rok. Sieć powiększyła się w tym czasie o 20 nowych sklepów, a obroty wzrosły o 39 proc. Pierwszy sklep spożywczy Kefirek powstał w 1999 roku w Krakowie. Było to możliwe dzięki współpracy z hurtownią Serpol zaopatrującą punkty sprzedaży w 8,2 tys. pozycji asortymentowych. Oferta franczyzowa dla właścicieli sklepów została przygotowana w 2008 roku. Od tego czasu Kefirek podpisuje umowy z indywidualnymi przedsiębiorcami, który oferuje wsparcie w prowadzeniu biznesu. W 2012 roku pod szyldem działało już 80 sklepów. Placówka sieci może się powstać zarówno w dużym jak i małym mieście w województwach, które umożliwiają realizację dostaw: w małopolskim, świętokrzyskim, śląskim i podkarpackim. Na konferencji ogłoszono konkurs, w którym każdy franczyzobiorca, niezależnie od wielkości sklepu i stażu w prowadzeniu biznesu, może wygrać samochód osobowy. O zwycięstwie zadecyduje udział obrotów uzyskanych ze sprzedaży produktów pochodzących z hurtowni Kefirka w stosunku do całości obrotów. Uczestnicy konkursu, który potrwa od czerwca do końca sierpnia, mogą kierować dodatkowe pytania do koordynatorów franczyzowych.

Franczyzobiorcy w sklepie Kefirek. Fot. Kefirek

Wśród produktów z różnych kategorii: nabiał, mięso i wędliny, pieczywo, napoje i alkohol, słodycze, owoce i warzywa znajdują się również produkty regionalne marki Gazda.
Na zdjęciu: Joanna Mandecka-Turczyńska i Jacek Turczyński, właściciele dwóch sklepów Kefirka

- Franczyza umożliwia Kefirkowi szybszy rozwój, z którego korzystają wszyscy właściciele sklepów. Większa sieć pozwala negocjować lepsze warunki handlowe, co przekłada się na atrakcyjniejszą ofertę sklepu. Współpraca z Kefirkiem opłaca się, bo nasi partnerzy otrzymują wsparcie w każdym aspekcie prowadzenia biznesu. Zaplecze logistyczne sieci porządkuje łańcuch dostaw, a co za tym idzie ogranicza koszty prowadzenia działalności i pozwala właścicielom sklepów zaoszczędzić dużo czasu. Już wkrótce Kefirek wprowadzi do sprzedaży produkty własnej marki - zapowiada Mariusz Buchała, prezes sieci Kefirek.

Franczyzobiorca nie ponosi kosztów przystąpienia do sieci. Co miesiąc pobierana jest natomiast licencyjna opłata w wysokości 300 zł. Kwota ta pozwala pokryć część kosztów kampanii reklamowych, druku i przygotowania gazety ofertowej oraz organizacji szkoleń. Partnerzy Kefirka, którzy notują najlepszą sprzedaż otrzymują premie kwartalne znacznie przekraczające pobieraną opłatę licencyjną.

(dw)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0