01.06.2012

Wojna na promocje

Dzień Dziecka, Dzień Matki, EURO 2012, noc restauracji - każdy powód jest dobry do promowania gastronomii i własnego lokalu.

Dziś w Polsce, jak również w Czechach, Słowacji oraz na Ukrainie obchodzony jest już po raz 60. dzień dziecka. Najmłodsi mogą liczyć tego dnia na spędzenie więcej czasu ze swoimi rodzicami, którzy starają się zapewnić im możliwie ciekawe atrakcje, za które oczywiście trzeba zapłacić. Nie jest to trudne, bo wiele firm, bez względu na branżę, w której działają, przygotowały specjalne promocje i eventy. Szczególnie gastronomia postarała się o dodatkowych klientów. Pizzerie zrzeszone w sieciach dobrze wiedzą jak wykorzystać świeckie święta do uzyskania większego utargu.

Mały chłopiec smaruje placek do pizzy sosem pomidorowym.

Wiele sieciowych pizzerii przygotowało specjalną ofertę dla najmłodszych klientów.

Na przykład Telepizza oferuje dwie pizze w cenie jednej oraz lody lub popcorn w prezencie. Promocja obowiązuje we wszystkich 113 lokalach.
- Chociaż w Telepizzy zawsze obowiązują promocyjne oferty, jednak Dzień Dziecka to święto wyjątkowe, do którego starannie się przygotowujemy -
zapewnia Iwona Olbryś, dyrektor generalny Telepizzy. - W tym roku może trochę nietypowo, postanowiliśmy by każdy - bez względu na wiek, kto chociaż trochę ma w sobie duszy dziecka mógł skorzystać z naszej oferty i otrzymać niespodziankę.

Na obiad w swoje podwoje zaprasza dziś także pizzeria Domino's Pizza, która oprócz zestawu promocyjnego za 1 zł organizuje zabawy dla dzieci w lokalu w Pruszkowie. - Dzień Dziecka to głównie święto dla najmłodszych, jednak my podeszliśmy do tego w nieco inny sposób. Ponieważ uważamy, że każdy z nas jest dzieckiem, dlatego też namawiamy, aby 1 czerwca zrobić sobie drobny prezent – nie gotować obiadu i zamówić pizzę z lokalu Domino’s – mówi Eliza Fabijańczyk, szef działu marketingu w Domino’s Pizza.

Gratisy w postaci puszki pepsi dostaną przygotowała dziś również Solo Pizza. - Nasz pomysł na Dzień Dziecka jest przygotowany z myślą o najmłodszych, którzy na co dzień nie jedzą pizzy, a na wypicie pepsi rodzice pozwalają tylko raz na jakiś czas – mówi Anna Owczarek, PR & marketing manager sieci Solo Pizza. - Akcja ta skierowana jest również do rodziców, którzy nie chcą tego dnia spędzać w domu, a szykują niespodziankę dla swoich dzieci i przy okazji chcą je zaprosić na „małe co nieco”.

Noc restauracji

Gastronomia stara się pozyskać klientów na wiele sposobów. Wydarzenia jak Dzień Dziecka, Dzień Matki czy Walentynki są świetną okazją na zorganizowanie akcji promocyjnej w lokalu. Wolnych miejsc w kalendarzu jest jeszcze sporo, więc kolejny dzień, a właściwie noc została mianowana - nocą restauracji.

Impreza odbyła się w ostatni piątek maja równolegle w trzech miastach. Wiele poznańskich, gdyńskich oraz białostockich restauracji otwartych było dłużej niż zwykle. Uczestnicy mogli również liczyć na rabaty, nawet do 50 procent. Noc restauracji ma na celu promowanie oryginalnej kuchni w rozsądnej cenie. A podobno jedzenie w nocy jest niezdrowe...

Gastronomia będzie starała się ugrać swoje także podczas EURO 2012. Najpopularniejszym restauratorom impreza umożliwi nawet kilkukrotne zwiększenie obrotu. Lokale prześcigają się w piłkarskich promocjach, by zwabić w swoje progi jak największą rzeszę kibiców. Na przykład sieć restauracji Sphinx na czas nadchodzących mistrzostw wprowadza specjalną ofertę ośmiu dań typowych dla narodowych kuchni drużyn grających podczas mistrzostw w naszym kraju.

(boa)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Bolesław Adamiec

dziennikarz
Napisz do autora