05.06.2012

Franczyza u hrabiego Draculi

Na internetowej mapie świata franczyzy pojawił się kolejny portal – Franchising.info.ro, który prezentuje pomysły na biznes w Rumunii.

Prekursorem franczyzy w Rumunii był McDonald's, który zawitał do Bukaresztu w 1995 roku, ale w kraju hrabiego Draculi nie brakuje również polskich akcentów. Od 2008 roku w Rumunii obecna jest marka Esotiq, oprócz niej można również spotkać inne odzieżowe firmy, takie jak: Reserved, Cropp i Coccodrillo. Swoje potrawy serwowały tam również restauracje Sphinx.

Parlament w Bukareszcie

W Rumunii działa ok. 350 systemów franczyzowych, a rynek co roku rośnie o ok. 10 proc.
Na zdjęciu: parlament Rumunii w Bukareszcie.

Jak podaje Raport o franczyzie w Polsce 2012, przygotowany przez analityków z firmy PROFIT system, w 2011 roku w Rumunii działało 13 polskich sieci franczyzowych. W tym roku do Rumunii wybiera się m.in. sieć Crazy Piramid Pizza. O wszystkich zmianach na rynku i kolejnych franczyzowych debiutantach w Rumunii można przeczytać na portalu Franchising.info.ro.

- W Rumunii działa ok. 350 systemów franczyzowych, a rynek co roku rośnie o ok. 10 proc. Jesteśmy siódmym krajem w Unii Europejskiej pod względem liczby mieszkańców, co oznacza pokaźny rynek zbytu - mówi Karinna Călin, dyrektor PROFIT system w Rumunii. - W 2011 roku rumuński rynek franczyzy był wart 1 mld euro, w tym roku spodziewamy się, że jego wartość w dalszym ciągu będzie rosła – dodaje.

Poprzez franczyzę w Rumunii najczęściej rozwijają się koncepty usługowe, które stanowią aż 58,7 proc. wszystkich działających tam franczyz. Dużą popularnością cieszą się koncepty gastronomiczne, zwłaszcza fast-foody (9,1 proc. rynku) oraz kawiarnie (9 proc. rynku).

W połowie maja w Bukareszcie odbyły się międzynarodowe targi franczyzy International Franchise and Branding Exhibition, jednym z wystawców była firma PROFIT system, która na rumuńskim rynku promowała polskie franczyzy. Obok Polaków swoje koncepty franczyzowe przedstawiali m.in. Brytyjczycy, Turcy i Bułgarzy.

(mak)