26.06.2012

Sport napełnia kieszeń

O wpływie wydarzeń sportowych na sprzedaż sprzętu RTV opowiada Marcin Witkowski, zastępca dyrektora handlowego Mix electronics.

Czy Euro 2012 wpływa na sprzedaż sprzętu RTV, tak jak zakładaliście kilka miesięcy temu?
Odczuwamy pozytywną zmianę. W tygodniu rozpoczęcia Euro 2012 sprzedaż telewizorów był ponad 90 proc. wyższy w porównaniu do tego samego okresu w ubiegłym roku. Klienci wybierają najczęściej nowości – sprzęt który pojawił się na półkach sklepowych tuż przed mistrzostwami. Najpopularniejsze są telewizory wielkości 46 i 47 cali. Ceny są bardzo różne i uzależnione od rodzaju matrycy. Euro 2012 determinuje również sprzedaż sprzętu mobilnego, dzięki któremu również można śledzić rozgrywki piłkarskie. Są to m.in. smartfony i tablety. Skoczył również popyt na przenośne konsole.

Marcin Witkowski, zastępca dyrektora handlowego Mix electronics

Najlepszy okres roku pod względem sprzedaży jest od kwietnia do sierpnia a później jesień – od października do grudnia. Popyt na sprzęt elektroniczny determinują również inne czynniki jak moda i szybki postęp technologiczny.
Marcin Witkowski, zastępca dyrektora handlowego Mix electronics

Czy igrzyska olimipjskie, drugie największe wydarzenie sportowe tego roku, ponownie rozbudzi optymizm zakupowy klientów?
Spodziewamy się wzrostu sprzedaży ale skok będzie o wiele mniejszy niż w przypadku rozgrywek Euro 2012. Myślę, że będzie to ok. 10 proc. w porównaniu do ubiegłego roku. Tego samego spodziewamy się w listopadzie i w grudniu, kiedy proces wymiany nadajników analogowych na cyfrowe będzie dobiegał końca. Większość osób tego typu sprawy zostawia na ostatnią chwilę. Tym razem będzie pewnie podobnie. Prognozujemy, że ogólna sprzedaż w 2012 roku będzie wyższa o 14–15 proc. w porównaniu do roku ubiegłego.

A jak wygląda sprzedaż sprzętu AGD? Czas płynie wolniej dla urządzeń gospodarstwa domowego. Nie starzeją się tak szybko jak sprzęt RTV.
Rzeczywiście postęp technologiczny osiąga w elektronice zawrotne tempo. To co dzisiaj jest nowością, po kilku miesiącach trafia do lamusa. Najszybciej starzeją się komputery, telewizory, telefony komórkowe, aparaty i kamery. Najrzadziej wymienia się sprzęt gospodarstwa domowego, chociaż też częściej niż przed laty. Jeszcze 15 lat temu pralki, czy lodówki pracowały po kilkanaście lat. Teraz 5–6 lat. Klienci wolą wymienić stary sprzęt na nowy, zamiast wydawać pieniądze na naprawy. Części zamienne kosztują prawie tyle samo co cały nowy produkt. Cieszymy się również z rosnącego zainteresowania usługami związanymi z ochroną sprzętu. Klienci coraz częściej korzystają z możliwości przedłużenia gwarancji produktów lub ubezpieczenia sprzętu przed uszkodzeniem.

rozmawiała (mk)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0