06.07.2012

Stoisko zamiast salonu

Franczyzobiorcy Golden Rose, dystrybutora kosmetyków, decydują się częściej na otwarcie stoiska w galeriach handlowych.

Firma Golden Rose jest wyłącznym dystrybutorem kosmetyków Erkul Cosmetics, które są eksportowane do 80 krajów na całym świecie, m.in. do Stanów Zjednoczonych, Niemiec czy Włoch. Na polskim rynku spółka od 2003 roku oferuje marki Golden Rose, Classics, Miss Selene oraz Roxanne. Dzięki nowoczesnej fabryce połączonej z wyrobem opakowań z linii produkcyjnej schodzi gotowy produkt, co pozwoliło firmie znacznie obniżyć koszty jego wytworzenia.

Stoisko Golden Rose w Gdańsku.

Golden Rose poszukuje franczyzobiorców w miastach liczących ponad 50 tys. mieszkańców.

- Salony i stoiska firmowe stały się dla nas dobrym sposobem na rozwój dystrybucji – mówi Joanna Pawłowska, menedżer ds. sprzedaży Golden Rose. - Obecnie posiadamy 23 placówki własne oraz 6 franczyzowych. Do końca roku zamierzamy otworzyć jeszcze 10 punktów. Szczególnie popularne wśród franczyzobiorców stały się stoiska firmowe.

Golden Rose poszukuje franczyzobiorców przede wszystkim w większych polskich miastach takich jak Zielona Góra, Szczecin, Olsztyn, Lublin czy Warszawa. Najbliższe otwarcie stoiska franczyzowego będzie miało miejsce w stolicy, zaś lokal własny powstanie w Poznaniu. Zazwyczaj franczyzobiorcy samodzielnie poszukują lokalizacji, ale czasami firma pomaga przekazując oferty lokali w galeriach handlowych.

- Przedsiębiorca podejmujący współpracę z dystrybutorem jest zobowiązany do utrzymywania określonego standardu – ekspozycji produktów na firmowych meblach i oferowania pełnego asortymentu kosmetyków Golden Rose. Franczyzobiorcy nie wolno wprowadzać także do sprzedaży żadnych innych marek. Partnerom polecamy otwieranie stoisk firmowych ze względu na niższe koszty inwestycji, niż w przypadku aranżacji salonu – tłumaczy Joanna Pawłowska.

Golden Rose organizuje teoretyczne i praktyczne szkolenie niezbędne do otwarcia stoiska lub salonu. Zapewnia także pełne wsparcie podczas jego prowadzenia w postaci trenerów wewnętrznych, którzy regularnie odwiedzają punkty.

(boa)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Bolesław Adamiec

dziennikarz
Napisz do autora