09.07.2012

Emperia zmienną jest

Jedna z najbardziej kapryśnych firm na polskim rynku znów zmieniła koncepcję rozwoju. Stokrotka pozostanie w rękach Emperii.

Rok 2011 był dla Emperii przełomowy – lubelska firma, po niewielkich perturbacjach i kilku zmianach decyzji, ostatecznie sprzedała Eurocashowi Grupę Dystrybucyjną Tradis, która była odpowiedzialna za rozwój sieci franczyzowych: Groszek, Milea, Koliber, Euro Sklep i Lewiatan. Zmiany miały dotknąć również część detaliczną, czyli sieci sklepów Stokrotka, Maro Market i Społem Tychy, które trafiły pod młotek. W kolejce po Stokrotki ustawiły się m.in. Grupa Muszkieterów i Carrefour.

Sklep sieci Stokrotka

Emperia prowadzi obecnie trzy sieci supermarketów: Stokrotki, Społem Tychy, Delima i Maro Market.

Dziś Emperia po raz kolejny zachowuje się jak panna na wydaniu i kręci nosem na wszystkich potencjalnych zainteresowanych. Zarząd spółki ogłosił, że nie przyjął żadnej ze złożonych ofert i zamierza rozwijać swoje sieci sklepów detalicznych samodzielnie.

- W ciągu ostatnich sześciu miesięcy bardzo wnikliwie analizowaliśmy wszystkie oferty inwestorów zainteresowanych kupnem naszych spółek detalicznych. Decyzja podjęta przez radę nadzorczą i zarząd Emperii jest w pełni przemyślana i optymalna, biorąc pod uwagę długoterminową budowę wartości dla akcjonariuszy Emperia Holding. W naszej ocenie segment detaliczny, pomimo silnej konkurencji, w dalszym ciągu ma duży potencjał wzrostu. Wierzymy, że ta decyzja spotka się także z pozytywnym przyjęciem ze strony naszych partnerów biznesowych oraz pracowników – mówi Artur Kawa, prezes zarządu Emperia Holding.

(mak)