01.01.2002

Nagły zjazd Alpinusa

Alpinus niedawny potentat na rynku odzieży outdoorowej zwalnia ludzi i ogranicza ekspansję

Jak podaje „Profit”, Artur Hajzer, prezes Alpinusa, sugeruje że część sklepów współpracujących (działających na zasadzie franchisingu) z jego spółką miała kłopoty z terminowymi płatnościami i dlatego nie dostarczono im nowego towaru. Takich problemów nie notowały za to wielkie magazyny firmowe, dysponujące większością z liczącego 700 pozycji asortymentu. Kłopot w tym, że takich obiektów w całej Polsce Alpinus ma tylko dziesięć.

Alpinus zamierza zmienić strategię. Zamiast wielu małych sklepów firmowych (franchisingowych), planuje otwierać wielkie centra sprzedaży w dużych miastach. W wielu, na przykład w Lublinie, nie było ich dotychczas w ogóle.

Więcej: Paweł Domarecki, Profit, 1 stycznia 2002

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0