21.08.2012

Orbis urośnie dzięki franczyzie

Firma hotelarska poszukuje inwestorów, którzy chcą przyłączyć się m.in. do sieci Mercure i Ibis.

Grupa Hotelowa Orbis to blisko 60 hoteli z ponad 10 tys.pokoi działających pod markami Sofitel, Novotel, Mercure, ibis, ibis Styles oraz ibis budget. Marki te należą do Accoru – światowego lidera branży hotelarskiej i partnera strategicznego Orbis SA w Polsce. Inwestorzy bądź właściciele hoteli, którzy są zainteresowani współpracą, mogą uzyskać licencje na każdą z powyższych marek Accor, od segmentu ekonomicznego po najwyższy standard. Największą popularnością cieszą się dwa brandy: Mercure i ibis Styles.
- Obie marki hotelowe dają możliwość szybkiego dostosowania do minimalnych wymogów Grupy Accor. Wspólnie z właścicielami hoteli przygotowujemy indywidualne plany adaptacji, w zależności od jakości produktu oraz stanu technicznego obiektów. Taki plan może polegać w niektórych przypadkach na daleko idącej modernizacji lub rozbudowie, a w niektórych chodzi wyłącznie o zmianę drobnego wyposażenia. Proponujemy franczyzobiorcom wsparcie począwszy od sprzedaży, dystrybucji i marketingu, aż po know-how operacyjny, który pomoże im wzmocnić swoją pozycję na rynku lokalnym oraz poprawić osiągane wyniki - zapewnia Małgorzata Morek, dyrektor projektu franczyza w Grupie Hotelowej Orbis.

hotele Orbis, Mercure, Ibis

Orbis w swojej strategii rozwoju koncentruje się na franczyzie i umowach zarządzania, nie planuje już realizować własnych inwestycji.

Bardzo ważnym dla Orbisu kryterium jest lokalizacja oraz wielkość obiektu potencjalnego franczyzobiorcy. Strategia rozwoju zakłada przyłączanie do sieci hoteli nie tylko w dużych miastach, ale także w mniejszych, gdzie jeszcze grupa jest nieobecna. Najważniejszym warunkiem jest posiadanie przez konkretne miasto potencjału biznesowego lub biznesowo-turystycznego. Właściciel hotelu nie musi posiadać doświadczenia w branży hotelowej, ponieważ otrzyma wsparcie potrzebne do prowadzania codziennej działalności.

Grupa Hotelowa Orbis z optymizmem patrzy w przyszłość polskiego hotelarstwa, szczególnie po zakończonych Mistrzostwach Europy.
- Nasze przewidywania dotyczące EURO 2012 spełniły się, choć na podsumowanie jest jeszcze za wcześnie. Poza efektami finansowymi nasze zadowolenie ma również inny wymiar. Osobom, które pierwszy raz gościły nad Wisłą, Polska bardzo się podobała, dlatego wierzymy, że część z nich zechce do nas wrócić. W branży turystyczno-hotelarskiej panują swoiste mody na destynacje. Miejmy nadzieję, że Polska po tak dużej imprezie stanie się zdecydowanie bardziej popularna wśród turystów - dodaje Małgorzata Morek.

(dw)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0