26.10.2012

Spożywczak kontra dyskont

W branży spożywczej trwa wojna domowa, ale rynek wciąż rośnie. Franczyza stoi ramię w ramię z właścicielami małych sklepów.

Według raportu PMR, rynek handlu detalicznego artykułami spożywczymi od lat pozostaje w trendzie wzrostowym, a w 2013 roku jego wartość sięgnąć może nawet 280 mld zł. Rynkowy tort dzielą między siebie operatorzy hiper i supermarketów, dyskonty oraz właściciele osiedlowych sklepów spożywczych. Na pierwszą siłą wyrastają w ostatnich latach dyskonty - ich strategia opiera się na bombardowaniu klientów agresywnymi promocjami cenowymi, wobec których przeciętnie zarabiającym Polakom ciężko jest przejść obojętnie. Dzieje się to kosztem tradycyjnych spożywczaków, których liczba systematycznie maleje. W pierwszych siedmiu miesiącach zniknęło ich z rynku blisko 6,2 tys., a przybyło tylko 3,3 tys.

Sklep Odido.

W pierwszych siedmiu miesiącach zniknęło z rynku blisko 6,2 tys. małych sklepów spożywczych, a przybyło tylko 3,3 tys. Tymczasem dyskontów przybywa - ich liczba przekroczyła na koniec 2011 roku 2,7 tys.

Właściciele małych sklepów swoją szansę dostrzegają we współpracy z dużymi partnerami. Zamiast poszukiwać towaru o kilku dystrybutorów, decydują się powiesić nad wejściem szyld jednej z rozpoznawalnych marek sieciowych i zaopatrywać się u jednego, wybrane operatora.

- Od kilku lat wyraźnie widać postępującą integrację w handlu detalicznym. Małym graczom coraz trudniej wynegocjować korzystne ceny i zwiększyć obroty. W handlu pojawiła się jednak nowa możliwość rozwoju, czyli franczyza. Przedsiębiorstwo posiadające cenne doświadczenia po prostu przekazuje je mniejszym firmom – mówi Robert Gwiazdowski, znany ekonomista i ekspert w dziedzinie zagadnień sektora MSP.

Operatorzy wiedzą, o co toczy się gra. I nie owijają w bawełnę, z kim konkurują.
- Konkurencją dla naszych franczyzobiorców są w tej chwilę przede wszystkim dyskonty – lub precyzyjniej Biedronka – i w mniejszym stopniu operatorzy wielkich sieci, którzy otwierają coraz więcej sklepów w mniejszych formatach - deklaruje Pedro Martinho, członek zarządu spółki Eurocash, zarządzającej m.in. takimi markami jak abc czy Delikatesy Centrum.

- Osiągnięcie sukcesu w biznesie nie jest trudne, kiedy u swego boku ma się silnego, stabilnego i doświadczonego partnera - mówi Francois Vincent, dyrektor ds. franczyzy Carrefour Polska. Nasz koncept franczyzowy sprawdził się w wielu krajach, dopasowany jest do potrzeb klienta i uczy polskich przedsiębiorców lepszych sposobów zarządzania własnym biznesem - przekonuje Francois Vincent, dyrektor ds. franczyzy Carrefour Polska.

Przedstawiciele spożywczych operatorów franczyzowych przekonują, że rynek niechybnie czeka konsolidacja, a małe sklepy tylko w grupie mogą przeciwstawić się dyskontom. Partnerów chcą mamić przede wszystkim rozpoznawalnością sieciowych marek.

- Prawie połowa klientów (47 proc.) odwiedza sklepy sygnowane marką Odido codziennie lub częściej niż raz dziennie – mówi Magdalena Figurna, menedżer PR i komunikacji wewnętrznej Makro Cash & Carry. - Mając do wyboru sklep niezależny, konsumenci chętniej wybierają naszą sieć.

 

(gum)