Każdy, kto myśli o otwarciu własnej restauracji, kawiarni, pubu musi być tego świadomy. Przez pierwszy okres prowadzenia działalności adrenalina jest tak wysoka, że nie myśli się o zmęczeniu.
Marta i Adrian Bąkowie, franczyzobiorcy sieci pizzerii Stopiątka
Piątek
16.11.2012
Własna restauracja to nie bułka z masłem, ale wysiłek się opłaca. Adrian i Marta Bąkowie, po półtora roku prowadzenia pizzerii, otworzyli drugą restaurację.
 

Adrian i Marta Bąkowie prowadzą pizzerię 105-Stopiątka od półtora roku. Zastanawiali się nad działalnością w różnych branżach.
– Mąż jest informatykiem i prowadził kafejkę internetową. Ja natomiast pracowałam m.in. jako analityk w banku. W końcu wygrało moje doświadczenie w pracy sezonowej w Polsce i za granicą w hotelarstwie i gastronomii – mówi Marta Bąk.

Szybko zdecydowali się na koncept franczyzowy 105-Stopiątki. Znali ją jako klienci.
– Odpowiadało nam jedzenie. Było smaczne i za przystępną cenę. Liczył się też klimat. Podobało nam się, że miejsce nie jest dedykowane wyłącznie młodzieży, ale również rodzinom z dziećmi i starszym ludziom. Nie chcieliśmy pubu z wyżywieniem tylko pizzerię z przyjemną atmosferą – mówi Marta Bąk. – Musimy zachować pewne standardy obowiązujące w całej sieci, możemy jednak modyfikować menu. Obowiązkowym elementem oferty są pizze. Atrakcyjność pozostałych dań i napojów zależą od naszej kreatywności i smaku klientów. Kiedy otwieraliśmy nasz lokal, serwowaliśmy całą gamę kaw: latte, cappuccino, czarną, macchiato, wina, makarony, sałatki itp. Jednak nasi goście wolą dania, które znają. Ograniczyliśmy się więc do podstawowej oferty. Wycofaliśmy desery, wina. Urozmaicamy tylko listę naszych pizz i dopasowujemy je do pór roku – mówi Marta Bąk.

Po jakimś czasie działalności Marta i Adrian Bąkowie poznali gusty kulinarne swoich klientów. Wyniki sprzedaży szybko zweryfikowały oczekiwania klientów. Zależało im przede wszystkim na smacznej pizzy. Tego oczekiwali od pizzerii 105-Stopiątka.

– Mimo szkoleń franczyzowych wielu rzeczy musieliśmy nauczyć się sami. Przez pierwsze miesiące spędzaliśmy w restauracji po 14 godzin. Chcieliśmy mieć pewność, że wszystko działa jak w szwajcarskim zegarku. Jak się później okazało, własny biznes jest bardziej czasochłonny niż myśleliśmy. Zmiany wprowadzamy do dzisiaj. Debiut jednak zawsze wiąże się z ryzykiem, a klienci natychmiast wychwytują wszelkie niedociągnięcia. Pierwsze wrażenie jest najważniejsze. Jeśli jest pozytywne, drobne błędy są łatwiej wybaczane. Stresu było co niemiara. Razem z nami działalność rozpoczynały dwie restauracje. Obawialiśmy się konkurencji, zwłaszcza że miasto jest niewielkie, a popyt na usługi gastronomiczne ograniczony. Mieliśmy chwile zwątpienia i poczucie bezsensu naszej pracy. Zmęczenie sięgało granic – mówi Adrian Bąk.

W końcu jednak Adrian i Marta Bąkowie zaczynali wychodzić na swoje. Wciąż przybywało klientów. Wielu z nich jest obecnie stałymi bywalcami. Dodatkowo zaczęli przychodzić ze znajomymi, z rodziną. Zaczęli urządzać urodziny, przychodzić na mecze. Biznes zaczął się kręcić. Po roku działalności pojawiły się pierwsze zyski, a po półtora można było już pomyśleć o krótkim urlopie.

– Nie mieliśmy tygodnia odpoczynku od otwarcia restauracji. Pracujemy siedem dni w tygodniu. Własna knajpka brzmi miło, ale wymaga wielu wyrzeczeń i 100 proc. zaangażowania. Każdy, kto myśli o otwarciu własnej restauracji, kawiarni, pubu itp., musi być tego świadomy. Przez pierwszy okres prowadzenia działalności adrenalina jest tak wysoka, że nie myśli się o zmęczeniu. Teraz jesteśmy spokojniejsi o naszą Stopiątkę. Zbudowaliśmy pod nią solidne fundamenty – mówi Marta Bąk.

Potwierdzeniem efektywnej pracy jest druga inwestycja państwa Bąków. W Śremie otworzyli drugą placówkę - pizzerię w formule „ekspres”. Tym razem ich działalność opiera się na realizacji telefonicznych zamówień. Jednak otwarcie restauracji to spore wyzwanie. Bardzo istotną kwestią jest miejsce, które będzie można zaadoptować na restaurację. Adrian i Marta Bąkowie mieli szczęście, ponieważ przejęli lokal, w którym wcześniej mieściła się pizzeria. Lokalu szukali wspólnie z przedstawicielem sieci. Spełniał więc wymagania techniczne: oddzielnie była kuchnia i jadalnia, tylne wejście na zaplecze, toalety, instalacja wodno-kanalizacyjna, itp. Trzeba było tylko zrobić remont i dostosować lokal do wymogów sanitarno-higienicznych sanepidu.

– Ściany i sufit kuchni powinny być w jasnych kolorach, mieć gładką powierzchnię, łatwo zmywalną i nienasiąkliwą. Podłogi nie mogą być śliskie, muszą być gładkie, łatwo zmywalne oraz odporne na ścieranie. Sprzęt kuchenny powinien być regularnie serwisowany. Dania przygotowujemy z półproduktów, dzięki czemu obowiązują nas mniej surowe przepisy dotyczące sposobu gotowania i przechowywania żywności i odpadów. Dostawy żywności są raz w tygodniu. Zaopatrujemy się u producentów i hurtowników wskazanych przez franczyzodawcę. Sieć ma większe możliwości negocjowania rabatów – mówi Adrian Bąk.

Codzienna praca w restauracji zaczyna się od uruchomienia sprzętu i przygotowania produktów. Następnie personel sprawdza porządek na sali i w toaletach. Gdy wszystko gra, przyjmowani są pierwsi klienci i można przyjmować zamówienia. Po całym dniu pracy sprzątana jest kuchnia, jadalnia, toaleta i rozliczany jest personel.
– W pizzerii w Gostyniu zatrudniamy pięć osób: dwie kucharki, jednego kierowcę i dwie osoby jako pomoc kuchenna i kelnerska. W ciągu tygodnia w restauracji pracują 2-3 osoby, natomiast w weekend, kiedy liczba klientów zwiększa się o 200 proc., 4-5 osób. W Śremie wystarczy jeden kucharz oraz kierowca na każdej zmianie – mówi Adrian Bąk.

Magdalena Kurda


NAJCZEŚCIEJ CZYTANE

Jak odnieść sukces we franczyzie? /01.06.2018

Planujesz inwestycję w biznes franczyzowy? Podpowiadamy czym się kierować, żeby wybrać właściwą franczyzę dla siebie i odnieść sukces w biznesie. Analizujemy czy bardziej opłaca się otworzyć firmę transportową, piwny ogródek, drukarnię internetową czy firmę produkującą pościel. Ponadto prezentujemy 15 sprawdzonych pomysłów na sklep odzieżowy znanej marki. Zdradzamy 10 najczęstszych błędów franczyzobiorców. Radzimy, jakie triki marketingowe opłaca się zastosować, żeby sprzedać więcej. Zbigniew Inglot opowiada nam jak z małej firmy rodzinnej zbudować koncern znany niemal na całym świecie.

Kto może mieć McDonalda? /29.08.2015

Własny McDonald to nieosiągalny cel dla niejednego biznesowego marzyciela. Kto więc może mieć swojego McDonalda? Aneta Czaplicka ma pięć restauracji pod tym szyldem.

Franczyza - czym to się je? /27.10.2008

Franczyza to sposób na własny biznes pod znanym logo. Korzystają z niej największe światowe marki, warto więc wiedzieć czym jest biznes na licencji franczyzowej.

Wypożyczalnia samochodów: zysk na czterech kółkach /08.06.2015

Uruchomienie wypożyczalni samochodów jest kosztowne. Jednak wydatek szybko się zwraca, bo za kierownicą pożyczonego auta najczęściej siadają turyści, którzy podczas urlopu nie oszczędzają.

Biznesplan: jak policzyć przyszłe zyski /16.03.2009

Zanim zainwestujemy we własny biznes spróbujmy oszacować jego rentowność.

POPULARNE NA FORUM

Catering się opłata?

Słyszałem że catering okolicznościowy poznań jest rozwiązaniem niezwykle wygodnym, w sam raz dla zabieganych - nie trzeba robić zakupów ani gotować, otrzymujemy...

3 wypowiedzi
ostatnia 14.06.2018
Catering się opłata?

Pewnie że opłaca się prowadzić firmę cateringową, Mam znajomego który prowadzi, firmę Nelson - Catering & Events i mają bardzo dużo zamówień , na co dzień jak i...

3 wypowiedzi
ostatnia 13.06.2018
Jedzenie w dobrym miejscu

Lokalizacja jest bardzo ważna moim zdaniem, często widać że restauracje czy trucki z jedzeniem gdy stoją w słabym miejscu to mają mały ruch. Ostatnio w centrum...

3 wypowiedzi
ostatnia 13.06.2018
Jedzenie na zamówienie

Sprawdź sobie Pure&Fresh - catering dietetyczny, diety pudełkowe, dieta na życzenie. No ogólnie są świetni, jedzenie jest wręcz przepyszne. Biorę od nich pełną dietę...

21 wypowiedzi
ostatnia 11.06.2018
Catering się opłata?

Witam serdecznie. Od pewnego czasu już pracuję jako kucharz w firmie cateringowej Weranda - catering poznań . Rozmyślam nad założeniem własnej działalności właśnie w...

3 wypowiedzi
ostatnia 11.06.2018
McDonalds opinie o franczyzie

McDonald robi bardzo dobrą kawę. To im trzeba przyznać. ______________________ Praca licencjacka z marketingu

2 wypowiedzi
ostatnia 08.06.2018
Wynajem kelnerów

To może być bardzo dobra opcja biznesowa. _______________ Marketing

3 wypowiedzi
ostatnia 08.06.2018
Jedzenie na zamówienie

Moim zdaniem najwygodniejszą apką do zamawiania jest pizza portal, osobiście jeśli coś zamawiam to właśnie przez ich aplikację. Nie tylko pizza, ogólnie dobre jedzenie...

21 wypowiedzi
ostatnia 07.06.2018