18.12.2012

Moda na bistro

Jak grzyby po deszczu powstają lokale z tanim alkoholem i przekąskami. Pijalnia Wódki i Piwa jako jedna z nielicznych oferuje bistro na licencji.

Spółka Mex Polska zarządza czterema sieciami gastronomicznymi, w ramach których funkcjonuje 18 restauracji. Różnią się one menu oraz celem odwiedzin. Browar de Brasil posiada w sprzedaży dużą liczbę gatunków piw oraz specjał brazylijskiej kuchni tzw. churrasco. Klub Muzyczny otrzymany jest w orientalnym klimacie ze starannie dobranym repertuarem muzycznym. Pijalnia Wódki i Piwa z kolei, za sprawą serwowanej wódki za 4 zł i przekąski w postaci śledzika za 8 zł, wprowadza swoich gości w atmosferę lat 60. Z kolei The Mexican, jak sama nazwa wskazuje, specjalizuje się w potrawach meksykańskich podawanych we wnętrzach stylizowanych na latynoamerykański lokal. Firma koncentruje się na rozwoju we franczyzie dwóch ostatnich konceptów. W przyszłym roku właściciel sieci planuje sprzedać kilkanaście licencji. Mimo nie najlepszej sytuacji na rynku Piotr Mikołajczyk, wiceprezes Mex Polska, wierzy w potencjał gastronomii.

Pijalnia wódki i piwa

Przed zawarciem umowy z Pijalnią Wódki i Piwa kandydat na franczyzobiorcę przechodzi proces rekrutacji, w trakcie którego bierze udział w szkolenie praktycznym i teoretycznym.

- Póki co o wydarzeniu na miarę Euro 2012 rozegranego w naszym kraju jeszcze nie słyszałem. Sądzę jednak, że po zdaniu egzaminu z gościnności będziemy brani pod uwagę przez światowe instytucje przy organizacji masowych widowisk, czy wydarzeń w następnych latach. Mam nadzieję, że co najmniej wydarzenie tej rangi, co EURO 2012 wkrótce się u nas powtórzy – prognozuje Mikołajczyk.

Do zbudowania bistro z wódką i przekąskami potrzeba 150-200 tys. zł. The Mexican wymaga natomiast minimum 800 tys. zł. W drugim przypadku kwota inwestycji wiąże się z większym zapleczem gastronomicznym oraz koniecznością dostosowania do standardów sieci nawet 300 m2. Pijalnia Wódki i Piwa liczy 80-120 m2. Wkrótce ruszą jej punkty w Poznaniu i Krakowie, na finiszu są także rozmowy z partnerem z Białegostoku.

- Poszukiwanie lokalu to proces, który może trwać nawet pół roku. Interesują nas centra handlowe i centra miast. Mamy bogate doświadczenie w prowadzeniu różnego typu restauracji, którym dzielimy się z przedsiębiorcami. Potrafimy skutecznie zarządzać kosztami i przychodami, dzięki czemu współpraca z Mex Polska jest opłacalnym przedsięwzięciem. Pomagamy franczyzobiorcom w każdym aspekcie prowadzenia biznesu gastronomicznego – zapewnia Piotr Mikołajczyk.

(dw)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0