19.12.2012

Sklepowa ofensywa

Prezes Żabki zapowiada powstanie tysięcy sklepów. Spółkę czeka jednak pozew ze strony byłych ajentów.

Rok 2013 na rynku gastronomicznym zapowiada się co najmniej ciekawie. Jego uczestnicy zbroją się, szykując do branżowej batalii. Z jednej strony mamy supermarkety na czele z Auchan, wzmocnionym przejęciem Reala, z drugiej franczyzowe sklepy zaopatrywane przez Eurocash i Makro, a z trzeciej – dyskonty, wśród których prym wiedzie Biedronka. Wśród rynkowych graczy liczyć będą się również należące do Żabki Polska i prowadzone przez ajentów osiedlowe Żabki i Freshmarket. Szefowie sieci zapowiadają intensywny rozwój obu konceptów.

Prezes Żabki i ajentka

Żabka urosła w tym roku o 366 sklepów. W 2013 roku łączna liczba sklepów Żabki oraz Freshmarketu ma przekroczyć 3 tys.

- W 2013 roku przewidujemy dalszy rozwój organiczny oraz akwizycyjny, jest to bowiem jeden z kluczowych elementów naszej długofalowej strategii, wspieranej inwestycyjnie przez Fundusz Mid Europa. Dążymy do tego, aby za 5 lat nasze sieci liczyły blisko 5 tys. placówek. 366-ty sklep otwarty w tym roku potwierdza, że jesteśmy na dobrej drodze, by to osiągnąć – mówi Jacek Roszyk, prezes zarządu Żabka Polska.

W 2013 roku łączna liczba sklepów Żabki oraz Freshmarketu ma przekroczyć 3 tys.
- Freshmarket ma olbrzymi potencjał rozwoju, dlatego w przyszłym roku podwoimy liczbę sklepów tej sieci – dodaje Jacek Roszyk.

Problemem na drodze rozwoju sieci Żabki może okazać się pozew zbiorowy, jaki przeciw spółce szykują jego byli ajenci. Twierdzą, że licencjodawca wpędził ich w długi i domagają się odszkodowania. Konkretnie za to, że „Żabka narzuciła takie warunki współpracy, które wbrew obietnicom uniemożliwiały prowadzenie zyskownego biznesu”.

(gum)